Mieszkańcy dziękują urzędnikom

Region

Lokatorzy domu przy ul. Brzezińskiego 14 do niedawna zmagali się z zalewającą ich kamienicę wodą. Obecnie, dzięki szybkiej interwencji urzędników miasta i powiatu, ich dom jest bezpieczny.

Kamienica znajduje się na rogu ulic Brzezińskiego i Długiej w pruszkowskiej dzielnicy Żbików. Spadek poziomu ul. Długiej powodował, że przy każdym większym deszczu spływająca nią woda podtapiała dom: zalewała piwnice i powodowała zawilgocenie ścian. Do domu wdał się grzyb, a ponieważ jest to budynek stary, bez fundamentów, taki stan rzeczy na dłuższą metę groził katastrofą budowlaną. Mieszkańcy zabezpieczali prowizorycznie kamienicę, sypiąc ziemię i układając worki z piaskiem – jak w czasie zagrożenia powodziowego. Alarmowali też centrum zarządzania kryzysowego. Problem polegał jednak na tym, że aby cokolwiek móc tu zrobić, potrzebne było porozumienie władz powiatu i miasta. Ul. Długa jest bowiem drogą powiatową, a ul. Brzezińskiego – miejską.

Wspólny wysiłek wszystkich mieszkańców domu doprowadził do tego, że na miejscu odbyło się spotkanie z przedstawicielami Starostwa i Urzędu Miejskiego. Jego efekt był taki, że mieszkańcy zostali poinformowani o tym, że obie jednostki samorządowe zawrą porozumienie, by problem rozwiązać. Podczas spotkania wicestarosty Powiatu Pruszkowskiego Jacka Jankowskiego z wiceprezydentem Pruszkowa Andrzejem Kurzelą ustalono wspólne działania w tej sprawie.

Wykonano dokumentację i przystąpiono do odwadniania terenu oraz naprawy studzienek rozsączających i kolektora odprowadzającego wodę. – Gdybyśmy przy tym nie byli, w ogóle nie wiedzielibyśmy, że coś zostało zrobione – chwali tempo i jakość wykonania prac Jolanta Motyka, mieszkanka kamienicy. Jej zdaniem, firma Usługi Projektowe i Wykonawstwo Sieci Sanitarnych Robert Michalak, która wykonywała prace przy rogu Długiej i Brzezińskiego, wykazała się profesjonalizmem i starannością. – Wszystko zrobiono tak, żeby nie naruszyć świeżo położonej nawierzchni ulicy – dodaje Jolanta Motyka. Podkreśla, że słowa uznania należą się także Telekomunikacji Polskiej, która szybko zareagowała na konieczność przebudowy studzienki telekomunikacyjnej, bo przez nią też przedostawała się woda.

Jolanta Motyka w imieniu wszystkich mieszkańców domu przekazała na ręce Elżbiety Smolińskiej, Starosty Powiatu Pruszkowskiego, podziękowania zarówno dla władz powiatu i miasta, jak i wykonawców, wydziałów kryzysowych, a także straży pożarnej, która wielokrotnie ratowała zalany dom. Podkreśliła, że szybka naprawa starej instalacji odwadniającej nie byłaby możliwa, gdyby nie szybka reakcja władz powiatu i miasta, oparta przede wszystkim na współdziałaniu. Starosta Elżbieta Smolińska zauważyła też, że to w dużej mierze efekt postawy mieszkańców. – To przykład, jak powinno wyglądać społeczeństwo obywatelskie – powiedziała. – Mieszkańcy nie przyszli do urzędu z narzekaniami, tylko z konkretną prośbą i propozycjami.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.