Piastowska czeka na remont

Region

Ulica Piastowska leży na pograniczu Piastowa i wsi Konotopa. Jest to główne połączenie dla mieszkańców okolicznych miast z Trasą Poznańską. Spore natężenie ruchu negatywnie wpływa na stan nawierzchni. Mimo to nawet doraźna modernizacja okazuje się dość kłopotliwa.

Przejazd przez ulicę Piastowską nie należy do łatwych i przyjemnych. Dziurawa nawierzchnia sprawia, że kierowcy muszą omijać ogromne dziury slalomem. Ubytki w nawierzchni ulicy często mają średnicę 1 metra i głębokość sięgającą nawet 10 czy 15 centymetrów. Jazda ulicą Piastowską staje się nie tylko uciążliwa, ale i niebezpieczna. W takich warunkach łatwo o uszkodzenie zawieszenia pojazdu czy groźny wypadek.

Kto ma remontować?
W tym rejonie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi dwie duże inwestycje. Pierwsza z nich to autostrada A2 i powiązany z nią węzeł Konotopa. Druga to wiadukt nad torami kolejowymi. Dlatego też odcinek ulicy Piastowskiej od strony Piastowa prawie do skrzyżowania z ulicą Rajdową oraz dwa odcinki, które umożliwią włączenie wiaduktu zostały przekazane GDDKiA. – Ten teren nie należy już do nas – zaznacza pracownik Zarządu Dróg Powiatowych z powiatu warszawskiego-zachodniego. -Wielokrotnie rozmawialiśmy już z GDDKiA o utrzymaniu przejętych przez nich odcinków ulicy Piastowskiej. Podczas procedur związanych z przejęciem wspólnie uzgodniliśmy, że to właśnie ich instytucja będzie przeprowadzała doraźne naprawy – dodaje.

Z powodu złego stanu nawierzchni ulicy Piastowskiej do Zarządu Dróg Powiatowych wielokrotnie wpływały wnioski o odszkodowania za zniszczenie samochodu wywołane wjechaniem w dziurę. – Wcześniej była to droga powiatowa, więc z reguły to do nas wpływają skargi na stan nawierzchni. Wszystkie pozwy o odszkodowania za uszkodzenia pojazdów my odsyłamy do GDDKiA – informuje nas pracownik Zarządu Dróg Powiatowych.

Kłopotliwa kanalizacja
Dodatkową komplikacją w tym rejonie jest budowa kanalizacji sanitarnej wykonywanej na zlecenie Gminy Ożarów Mazowiecki. Obecnie wykonawca ma zgodę na zajęcie pasa drogowego oraz wpłaca stosowne opłaty. Większość prac związanych z tą budowa jest prowadzonych metoda bezwykopową. Jedynie budowa studni kanalizacyjnych zmusza robotników do wykonania wykopów. W miejscach niektórych studni tworzą się zagłębienia. Wykonawca kanalizacji obecnie poprawił już część nawierzchni, jednak prace mają zakończyć się dopiero pod koniec roku.

Wiadukt dopiero za rok
– Póki wiadukt nad torami nie będzie gotowy, trzeba będzie zgłaszać wszystkie usterki do GDDKiA. My, jako Zarząd Dróg Powiatowych również monitorujemy stan nawierzchni. W ostatnim czasie, ktoś łatał tam niektóre dziury w nawierzchni, jednak nie była to nasza instytucja – informuje nas pracownik zarządu dróg powiatowych. – Liczymy na to, że sytuacja poprawi się, po wybudowaniu autostrady. Do tego czasu lepiej na Piastowskiej nie będzie – podkreśla.

W ostatnim czasie część największych dziur została załatana. Chcieliśmy ustalić czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przewiduje kolejne remonty na tych odcinkach Piastowskiej, które zostały przekazane w związku z budowanymi inwestycjami. Niestety mimo usilnych starań nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi
na nasze pytania.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.