Wyremontują tunel dzięki kolarzom

Region

Jezdnia w tunelu pod wiaduktem kolejowym zostanie wreszcie wyremontowana. O naprawie dziurawej nawierzchni w trybie alarmowym zdecydował… sierpniowy wyścig kolarski.

Każdy, kto jechał w ostatnich latach tunelem pod linią kolejową w Brwinowie wie doskonale, że przeprawa ta do łatwych nie należy. Popękany asfalt w wielu miejscach głębokimi na ok. 10 centymetrów dziurami odsłania stare podłoże z tzw. kocich łbów. Na dodatek, mimo teoretycznie działającego odwodnienia, w tunelowych dziurach po każdym deszczu długo stoi woda, skutecznie maskując ich głębokość. Cierpią na tym zawieszenia przejeżdżających tędy samochodów, a i o wypadki drogowe przy wymuszonym sytuacją slalomie pomiędzy dziurami, nie jest tu trudno.

– Droga nr 720 Błonie– Nadarzyn przechodząca przez Brwinów tunelem pod torami jest drogą wojewódzką – mówi nam Zbigniew Brzeziński z brwinowskiego urzędu miasta. Tunel ten jest utrapieniem miasta od początku jego istnienia. Mimo, że przy każdym deszczu jest  zalewany, a jego nawierzchnia wygląda jak ser szwajcarski, to jest jednak dla Brwinowa miejscem codziennego użytku. Jest to jedyny przejazd pod torami w mieście.

– Niestety jego właściciele, czyli kolej i urząd marszałkowski, który zarządza drogą, wcale się o niego nie troszczą. W sprawie fatalnego stanu nawierzchni drogowej w tunelu monitujemy Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich od wielu lat. Do tej pory bezskutecznie – dodaje Brzeziński.

Trudna do zrozumienia niechęć drogowych służb marszałkowskich do remontowania dróg w naszym regionie przestała już dziwić mieszkańców regionu. Wielokrotnie na łamach Gazety WPR, podając konkretne przykłady, dowodziliśmy, że drogi wojewódzkie mimo swojego komunikacyjnego znaczenia są najbardziej zaniedbanymi w tej części Mazowsza. Droga nr 720, a szczególnie jej odcinek tunelowy w Brwinowie, jest tego kolejnym przykładem.    

Okazało się jednak, że pieniądze na remont nawierzchni w tunelu nagle się znalazły. Wszystko dlatego, że właśnie tędy będzie przebiegał pierwszy etap tegorocznego, 67 wyścigu kolarskiego Tour de Pologne.

– Pomysł na zaatakowanie z innej strony podsunęła nam podana przez media informacja, że pierwszy etap Tour de Pologne odbędzie się na trasie Sochaczew – Warszawa i przebiegał będzie właśnie drogą 720 przez Brwinów – mówi Arkadiusz Kosiński, prezes społecznego Stowarzyszenia Projekt Brwinów. Nie trudno sobie wyobrazić, co działo by się z kolarskim peletonem w tunelu, przy tak głębokich dziurach.

– Natychmiast wystosowaliśmy w tej sprawie pismo do MZDW. Chyba przemówiło to do wyobraźni marszałkowskich urzędników, bo w ostatniej chwili, w trybie alarmowym dopisano nasz tunel do listy przewidzianych na ten rok przetargów remontowych – dodaje wyraźnie uradowany Kosiński.

Remont nawierzchni tunelu musi skończyć się przed 1 sierpnia. Właśnie tego dnia, w drodze do Warszawy mają przejechać tędy kolarze.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.