Wojewódzka 718 nadal będzie dziurawa

Region

Remontu na razie nie będzie i nawet nie wiadomo kiedy możemy na niego liczyć. Co prawda jest już przygotowana cała niezbędna dokumentacja, ale na sam remont po prostu nie ma pieniędzy.

Sprawę zgłosili nam Czytelnicy po ostatniej publikacji dotyczącej fatalnego stanu drogi wojewódzkiej nr 760. Kierowcy, którzy codziennie jeżdżą drogą 718, są oburzeni jej stanem technicznym. – Ta droga, to nieporozumienie. Kto to słyszał, żeby tak wyglądała droga wojewódzka – mówi stojący w korku Pan Grzegorz. Inny oburzony kierowca dodaje: – Jazda tą trasą to horror! Przydałby się jej generalny remont. To skandal, że do tej pory nikt nic z tym nie zrobił.

Oburzeni kierowcy

Oburzenie kierowców jest jak najbardziej słuszne, ponieważ stan tej drogi jest jeszcze gorszy, niż opisywanej wcześniej trasy 760. Chociaż fragment drogi 718 (część ul. Poznańskiej) został wyremontowany już jakiś czas temu, to dalszy jej odcinek pozostawia wiele do życzenia – jest  dziurawa, nierówna  a spod asfaltu wygląda przedwojenny bruk. Na ironię zakrawa fakt, że droga wojewódzka 718 to jedyne bezpośrednie i ważne połączenie Pruszkowa z krajową „dwójką”.

Na remont poczekamy

O planach przebudowy tej drogi mówi się już od dawna. – Tak, słyszę o tym już od kilku lat i wydaje mi się, że jeszcze przez parę lat o remoncie jedynie posłucham – mówi Piotr, który przejeżdża tędy codziennie.

– Słyszałem też, że miało tutaj powstać rondo, nawet w telewizji o tym kiedyś mówili. Ale bądźmy szczerzy nie wydaje mi się, żeby ktoś coś z tym zrobił – dodaje.

Rzeczywiście, jak udało nam się dowiedzieć, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w planie inwestycji na rok 2010 przewidział wyłącznie wykonanie dokumentacji projektowej drogi 718. Wszystko wskazuje na to, że plany remontu tej trasy na tym się zakończyły.

– Dokumentacja niezbędna do przebudowy drogi wojewódzkiej nr 718 jest obecnie aktualizowana. Trudno dziś jednoznacznie określić, kiedy prace zostaną ukończone, gdyż w połowie czerwca odbędzie się spotkanie w tej właśnie sprawie. Cały czas sporną jest kwestia, czy odcinek tej drogi będzie jednojezdniowy czy dwu – mówi Monika Burdon, rzecznik Prasowy MZDW.

Jak widać nieprędko doczekamy się cywilizowanego dojazdu do jednej z głównych dróg krajowych. Jednak kiedy już powstanie, być może będziemy poruszali się szeroką dwupasmową drogą, której projekt przedstawiliśmy w jednym z ostatnich wydań Gazety WPR.

Drogi czekają na remont

W równie złym stanie jest droga 701 (ul. Żbikowska, Domaniewska), z którą krzyżuje się 718. Chodzi tutaj zwłaszcza o odcinek między Domaniewem a Duchnicami. Przypomina on bardziej szwajcarski ser niż drogę  – niektóre dziury są na tyle głębokie, że można urwać koło. Szczególnie niebezpieczne wydają się skrajne fragmenty pasów ruchu. – Jeśli ktoś lubi wyzwania, mówi pan Jacek. Jednak i w sprawie tej drogi w najbliższym czasie niewiele się zmieni.

– Jeśli chodzi o drogę wojewódzką 701 – trwają uzgodnienia z GDDKiA w sprawie budowy węzła z autostradą – odpowiada rzecznik MZDW. Wszystko wskazuje więc na to, że kwestia remontu tej drogi rozwiąże się dopiero podczas budowy pruszkowskiego odcinka autostrady A2.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.