NFZ nie chce dziecięcej izby przyjęć

Region

Rok temu zamknięto Pediatryczną Izbę Przyjęć w grodziskim Szpitalu Zachodnim, ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia nie zgodził się na jej finansowanie. Protesty społeczne nie odniosły skutku. Społecznicy mają jednak nowy pomysł.

Gdy prawie rok temu (WPR 59) napisaliśmy o zamknięciu dziecięcej izby przyjęć zorganizowanej zaledwie 9 miesięcy wcześniej przez grodziskich lekarzy, w obronie pomysłu pediatrów rozwinęła się cała akcja społeczna. Wolontariusze pruszkowskiego Stowarzyszenia Społecznego „5Plus”, oraz brwinowskiego Stowarzyszenia „Projekt Brwinów”, które aktywnie włączyły się w obronę tej idei, zebrali w trakcie organizowanych imprez i w dziecięcych przychodniach zdrowia ponad 400 podpisów pod protestem skierowanym do NFZ.

– Inicjatywa grodziskich pediatrów jest tak cenna, że nie możemy pozwolić na jej utopienie przez urzędników bez wyobraźni – mówi inicjatorka akcji Stowarzyszenia „5Plus”, Marzena Wieteska. Trudno się dziwić społecznikom, bo inicjatywa grodziskiego szpitala była godna pochwały. Dzięki niej, chore dzieci przywożone przez rodziców do szpitala nie stresowały się tak bardzo. Nie musiały oglądać często tragicznych przypadków jakie na co dzień spotykamy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, takich jak przywożone tam ofiary wypadków czy zdarzeń patologicznych.

Okazało się jednak, że pomysł grodziskich pediatrów wyprzedził czas, bo urzędnicy NFZ nie znaleźli podstaw do finansowania odrębnej, dziecięcej izby przyjęć. Nie pomogła społeczna akcja zbierania podpisów i wysłanie protestu do mazowieckiego oddziału NFZ.

W odpowiedzi na pismo Stowarzyszeniu „5Plus” urzędnicy tłumaczą, że pośród przedmiotów kontraktowanych przez NFZ nie funkcjonuje odpowiednik pediatrycznej izby przyjęć. Dodali również, że na Mazowszu funkcjonuje 70 szpitali wielkoprofilowych udzielających pomocy w stanach nagłych zachorowań również dzieciom. – W świetle obowiązujących przepisów brak podstaw do odrębnego finansowania świadczeń szpitalnej izby przyjęć pediatrycznej wyłącznie w Grodzisku – napisali urzędnicy.

Społecznicy mają jednak nowy pomysł. – Chcemy zaproponować kierownictwu szpitala poszukanie możliwości działania dziecięcej izby przyjęć w organizacyjnych strukturach szpitalnego SOR, ale w osobnych pomieszczeniach lub przynajmniej z osobną, dostosowaną dla dzieci poczekalnią – dodaje Wieteska. Nie wiadomo jednak, czy urzędnicy z NFZ po raz kolejny „nie ukręcą głowy” temu pomysłowi.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.