„Nie podoba się to vafancullo!”

Region

Jak wiadomo wiedza, kompetencje i znajomość języków obcych tonajkrótsza droga do życiowego sukcesu. Zręczne posługiwanie językiem obcym otwiera nowe horyzonty poznawcze, towarzyskie, zawodowe i polityczne. Niejednokrotnie wtrącenie słówka w obcym języku podkreśla wagę wypowiedzi, jest pomocne w trafnym formułowaniu myśli, a ponadto buduje nasz osobisty prestiż. Niemniej z nadużywaniem obcych języków zbytnio przesadzać się nie powinno.

23 marca 2010 na naszym portalu wpr24.pl zamieściliśmy informację następującej treści:

Na blogu miejskiego radnego, Sebastiana Ciesielskiego pojawił się kilka dni temu interesujący wpis. Zobaczcie, jak radny Sebastian wypowiada się do swoich wyborców. Poziom wypowiedzi oceńcie sami. Radny Sebastian pisze:

„Strona, na której się znajdujesz jest prywatną formą docierania do ludzi dobrej woli, którzy podzielają w większości moje wyobrażenia i światopogląd. Jak jesteś tu, bo Ci za to płacą abyś to czytał lub szukasz sensacji to przejdź na stronę  www.pudelek.pl Walę to, że się coś komuś nie podoba. Nakazu czytania nie ma. Nie podoba się to vafancullo. Pisał będę o czym chcę, o kim chcę i kiedy chcę. (…)” (wpis pochodzi z blogu:  
miastomieszkancow.blog.onet.pl, prowadzonego przez radnego miasta Pruszkowa, Sebastiana Ciesielskiego).

Już następnego dnia 24 marca 2010 zmuszeni byliśmy informację aktualizować:

Po naszym artykule Radny Sebastian usunął wpis na swoim blogu. Jak widać chyba zmienił swoją decyzję i nie będzie pisać o czym chce i kiedy chce. Żałujemy.

Sądzę, że żałowaliśmy nie tylko my, ale również czytelnicy naszego portalu, którzy niezwykle żywiołowo zareagowali na oryginalne przemyślenia swojego miejskiego rajcy. Jak żywo i spontanicznie, świadczą niektóre ich wpisy pod naszą publikacją:

Zenek  – No, poziom godny radnego. Ale po nim to się można wszystkiego spodziewać. Może w tym roku mu sie nie uda znowu robić z siebie pawiana, choć nie wiem czy na to jest chociaż cień szansy.

antydown –  Ludzie kto go wybrał? Mam nadzieję, że dla takich indywidualności w przyszłej radzie miejsca zabraknie. Totalny obciach.
ariel   – Nie, no mistrz świata 🙂 vafancullo ? – to on zna włoski

M – Włoskiego też nie zna. Vaffanculo, a nie „vafancullo”.
hahaha  – „vafancullo” – i tyle w temacie „złotych zgłosek” A kandydował pod hasłem eksperta od pozyskiwania funduszy unijnych. Ile pozyskał – niech każdy oceni

Aramis – Ja proponuje hasło na kampanię radnego Sebastiana – Walę to czy na mnie zagłosujecie czy nie! A jak nie to vaffanculo!

obserwator – „Sebastianów” to nie trzeba ze święcą szukać są oni w większości Rad, tylko siedzą trochę ciszej, podpisują co im podsuną i marnotrawią nasze pieniądze.

Sebastian Ciesielski – Wypada abym podziękował współpracownikom serwisu WPR i jego redaktorowi za bezpłatną reklamę mojej strony www.miastomieszkancow.pl dostępnej również za pośrednictwem grupy Onet. Ubolewam jedynie na fakt, że Ci do których skierowany był tamten wpis nie zrozumieli, że to właśnie o nich chodziło. A kogo lub co nazywa się w Pruszkowie „Pudelkiem” to chyba już czytający doskonale wiedzą. PS. Kolejny fikcyjny „autor: EmEs” z tzw. „wiarygodnej redakcji” przypisuje sobie zbyt wielkie wpływy. Ale niech pozostanie w fikcyjnym przekonaniu, że jest tak jak on sam by istniał w realnym świecie. Pozdrawiam odwiedzających.

EmEs – Panie Sebastianie – polecamy się na przyszłość, czekamy na nowe pomysły, inicjatywy i komentarze. Maciej Skoczylas (EmEs) – WPR24.pl
zm – Pogratulować panu radnemu dobrego samopoczucia – wybujałe ego nie pozwala dopuścić do siebie myśli, że te wpisy pochodzą od rzeczywistych ludzi – WYBORCÓW. Miejmy nadzieję, że zrozumie to podczas jesiennych wyborów.

pułkownik – Niektórzy są niereformowalni… mam nadzieje, że ludzie odpowiedzą mu vafanculo na wyborach!

To tylko kilka przykładowych komentarzy. Nie wszystkie nadają się do publikacji w gazecie. Niektóre z nich nie mogły ukazać się nawet w formie elektronicznej. Nie przeszły przez sito moderacji. Głównie z  przyczyn, nie spełniania kryteriów stawianych materiałom prasowym. Nie mamy, bowiem, pewności, że nasi czytelnicy są pełnoletni. Sądzę, że tego akurat wątku szerzej rozwijać nie musimy…

Zapytacie Państwo dlaczego więc zdecydowaliśmy się na zamieszczenie tego tekstu? W dodatku kilka tygodni po zdarzeniu? Czy nie ma bardziej aktualnych i poważniejszych tematów?

Odpowiadam. Temat jest niesłychanie aktualny i na tzw. czasie.  Tak się, bowiem, złożyło, że na ostatniej sesji rady miasta jeden z radnych w oficjalnym, protokołowanym wystąpieniu, poprosił radnego Sebastiana o wyjaśnienie sobie i pozostałym koleżankom i kolegom radnym znaczenia obcobrzmiącego słowa „vafancullo”.  Zakładając najprawdopodobniej  słusznie, iż większość z nich nie posiadła znajomości języków obcych w stopniu na tyle zaawansowanym, by sami mogli sobie ów termin przetłumaczyć. A jak wiadomo znajomość języków, szczególnie po wstąpieniu Polski do rodziny  krajów europejskich, jest niezwykle istotna i pomocna. Choćby w staraniach o pozyskanie funduszy unijnych w celu dofinansowania przyszłych inwestycji tak potrzebnych naszemu miastu. Niezręczną dla radnego Sebastiana sytuację uratował wiceprzewodniczący rady, proponując przełożenie wyjaśnień na jej następne posiedzenie.

Dobrze się składa, bo ma to być sesja uroczysta, podsumowująca 20 lat osiągnięć samorządu terytorialnego w wolnej Polsce. Wypada mieć nadzieję, że również w dziedzinie stosowania nowatorskich form docierania do ludzi dobrej woli, podzielających wyobrażenia i światopogląd radnego Sebastiana.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.