Nie będzie pomnika Marszałka

Region

Zarząd Powiatu Pruszkowskiego powziął projekt wzniesienia popiersiaMarszałka Józefa Piłsudskiego. Pomnik usytuowany miał być na niewielkim placyku przed gmachem nowej siedziby starostwa, od strony ulicy Drzymały.

Rada Powiatu Pruszkowskiego zarezerwowała środki przeznaczone na ten cel w budżecie powiatu na rok 2010. Wykonanie projektu pomnika powierzono jednemu z najbardziej znanych i cenionych w świecie polskich artystów rzeźbiarzy Antoniemu Pastwie.

Zgodnie z obowiązującym prawem, aby pomysł mógł być zrealizowany, jego projekt oraz lokalizacja musi być zaaprobowana przez radę gminy, na terenie której pomnik (a popiersie jest pomnikiem w rozumieniu ustawy samorządowej) ma powstać. Czyli najprościej, pomysł powiatu musi uzyskać akceptację radnych gminy, w tym przypadku w formie uchwały Rady Miasta Pruszkowa.

Projekt stosownej uchwały znalazł się w porządku czwartkowej (25 marca 2010) XLIV sesji Rady Miejskiej w Pruszkowie. Zgodnie z procedurą koncepcja budowy i lokalizacji pomnika omówiona została przez dwie tzw. merytoryczne komisje rady miasta: komisję Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska oraz komisję Prawa, Administracji i Bezpieczeństwa. Pierwsza z nich nie podjęła decyzji w sprawie akceptacji projektu uchwały, druga opiniowała projekt negatywnie. Po odczytaniu protokołów komisji zaprezentowana została opinia komisji architektoniczno-urbanistycznej, powołanej w celu dokonania oceny lokalizacji obiektu od strony poprawności urbanistycznej i użytkowej obiektu.  

Stwierdzała ona, że lokalizacja pomnika przed budynkiem Starostwa powiatowego jest  błędna i zasugerowała że „najodpowiedniejszym miejscem ze względów historycznych, związanych z postacią Józefa Piłsudskiego jest skwer Piłsudskiego.” Popiersie miałoby stanąć na „specjalnie ukształtowanym placu na terenie parku, skwerze Piłsudskiego frontem do ul. Bolesława Prusa.” Wnioskowała również, „aby projekt pomnika wraz z zagospodarowaniem terenu był przedstawiony prezydentowi miasta i radzie miejskiej w Pruszkowie do akceptacji.”

Wszyscy radni zabierający głos w dyskusji, sam projekt wzniesienia pomnika marszałka zgodnie poparli, jednak proponowana lokalizacja obiektu wywołała dość spore kontrowersje. W wyniku przeprowadzonego głosowania (ośmiu radnych było za przyjęciem uchwały, dziesięciu przeciw, trzech wstrzymało się od głosu) rada miasta nie wyraziła zgody na podjecie uchwały w sprawie wzniesienia pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego w wersji zaproponowanej przez powiat pruszkowski.

O opinię w sprawie lokalizacji pomnika zapytaliśmy kilku radnych,
którzy reprezentowali przeciwstawne poglądy. Pytanie brzmiało:
Jak głosował Pan w sprawie projektu uchwały i dlaczego?

Józef Osiński – Prawo i Sprawiedliwość
wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Pruszkowie
głos przeciw

O ile sam pomysł wzniesienia w Pruszkowie popiersia naszego sławnego Rodaka nie budzi moich wątpliwości, o tyle jego lokalizacja w miejscu zaproponowanym przez Starostwo Powiatowe nie wydaje się być właściwa. Pruszków posiada już miejsca upamiętniające Józefa Piłsudskiego, dlatego też właściwym i najbardziej uzasadnionym miejscem usytuowania pomnika jest skwer im. Józefa Piłsudskiego oraz szkoła, której jest patronem.
Istotnym argumentem w dyskusji na temat lokalizacji pomnika jest brak przeprowadzenia stosownych konsultacji w tym zakresie przez Zarząd Starostwa Powiatowego. Nie może być bowiem mowy o konsultacjach jeżeli projekt uchwały jest w ostatniej chwili włączany do porządku obrad Rady Miejskiej w Pruszkowie.

Głosując przeciwko zamierzeniom i planom Starostwa Powiatowego dałem wyraz sprecyzowania poglądów, ponieważ uważam, że targi historią Narodu Polskiego oraz wykorzystywanie imienia sławnych Polaków w celu realizacji partykularnych interesów musi budzić nasz stanowczy sprzeciw. Każdy z nas jest niezależny dlatego też oddałem głos nie tylko zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniami, ale w mojej opinii, również w interesie społeczności lokalnej.

Jednocześnie należy z całą mocą podkreślić, że nikt z nas nie sprzeciwia się usytuowaniu pomnika w innym miejscu w Pruszkowie, w bardziej właściwym i odpowiednim niż to zaproponowane przez Starostwo Powiatowe. Nie traktujmy bowiem historii Polski jako prywatnej historii i wspólnie oraz z rozwagą decydujmy o sposobie upamiętnienia naszych wielkich Rodaków, poprzez wybieranie rozsądnych lokalizacji miejsc pamięci o Nich.

Kazimierz Mazur – Prawo i Sprawiedliwość
wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Pruszkowie
wstrzymał się

– Wstrzymałem się od głosu, ponieważ o zamiarze budowy pomnika Marszałka, podobnie jak koledzy, dowiedziałem się z materiałów na sesję. Wcześniej nikt nie informował ani mnie, ani radnych PiS, że był taki zamiar. I koledzy, i ja osobiście ucieszyłem się z propozycji wzniesienia pomnika Józefa Piłsudskiego w Pruszkowie. Po zapoznaniu się z lokalizacją oraz opinią komisji urbanistyczno-architektonicznej doszliśmy do wniosku, że miejsce jest nieodpowiednie w stosunku do osoby Marszałka. Dlatego też z jednej strony będąc gorącym zwolennikiem, z drugiej mając wątpliwości co do lokalizacji, wstrzymałem się od głosu. Klub PiS nie wprowadził dyscypliny glosowania, dlatego głosy radnych naszego klubu rozłożyły się: 1 za, 1 przeciw, 3 wstrzymujące. Apelowałem podczas sesji zarówno do starosty jak i prezydenta, aby wspólnie i w porozumieniu wybrali godne miejsce dla pomnika.

Marek Hejda – Platforma Obywatelska
radny Rady Miejskiej w Pruszkowie
głosował za

– Głosowałem za przyjęciem uchwały w wersji zaproponowanej radzie miasta przez powiat. Uważam, że pomnik powinien powstać. Po pierwsze sam pomysł jest bardzo dobry. Zarówno pomnik jak i jego usytuowanie uważam za znakomite. W Pruszkowie pomników mamy niewiele. A tej rangi, wcale. Mam na myśli fakt, że realizację projektu powierzono artyście tej rangi. Co do lokalizacji myślę, że jest jak najbardziej trafna. Do nowego budynku starostwa będzie przybywać wielu interesantów i to nie tylko z samego Pruszkowa, ale i innych miejscowości powiatu, a nawet z powiatów sąsiednich.  Argument, że jest zbyt mało miejsca na urządzanie tu uroczystości też nie wytrzymuje krytyki, jeśli się porówna podobne warunki np. przy pomniku Kościuszki. Uważam, że zaproponowana lokalizacja jest lepsza niż ta wskazana przez komisję urbanistyczno-architektoniczną, czyli w parku na Anielinie. Niechęć części radnych wynika z faktu, że to nie oni byli autorami pomysłu.

Elżbieta Smolińska – Platforma Obywatelska
Starosta Powiatu Pruszkowskiego
komentarz

– Władze miasta Pruszkowa nie wyraziły zgody na postawienie przez Powiat Pruszkowski popiersia Marszalka Józefa Piłsudskiego. Wizerunek Marszałka miał stanąć w centrum miasta na powiatowej działce przed nowa siedzibą Starostwa, gdzie zbiegają się dwie ulice, których nazwy są wyjątkowymi symbolami: Aleja Niepodległości i ul. Drzymały. Niepodległość w odniesieniu do Marszałka Piłsudskiego mówi sama za siebie, a Michał Drzymała walczył przecież o tożsamość narodową.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że w miejscu, które przez ponad 30 lat kojarzone było z sowieckim reżimem stanąłby pomnik człowieka, który walczył o wolność i niepodległość.

Należy również zaznaczyć, że mimo 20 lat, które upłynęły od reformacji ustroju w Polsce, Pruszków dotąd nie doczekał się ani ulicy, ani placu, ani pomnika Józefa Piłsudskiego. Dlatego właśnie Rada Powiatu Pruszkowskiego w budżecie na 2010 rok zaplanowała środki finansowe na wykonanie tego popiersia, a jego realizację Zarząd Powiatu powierzył prof. Antoniemu Pastwie, znakomitemu rzeźbiarzowi i pedagogowi, jednemu z najbardziej znanych nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.