Referendum w Brwinowie – 17 stycznia 2010

Region

Postanowieniem Komisarza Wyborczego w Warszawie referendum w sprawieodwołania Burmistrza Gminy Brwinów, Andrzeja Guzika odbędzie się w niedzielę 17 stycznia br.  Z wnioskiem o odwołanie burmistrza i referendum wystąpiła Rada Gminy, podając jako główne uzasadnienie nieudzielenie burmistrzowi absolutorium budżetowego, czwarty rok z rzędu. To pierwszy taki przypadek w naszym regionie.

Los Burmistrza w rękach obywateli

Zarządzone referendum rozstrzygnie czy rzeczywiście mieszkańcy Gminy Brwinów mają dość siedmioletnich rządów Burmistrza Andrzeja Guzika (jak twierdzą członkowie Rady Gminy), czy też jest to głównie gra polityczna opozycji walczącej o zdobycie władzy (jak sugeruje Burmistrz).

Przypomnijmy, że decyzja o referendum podjęta we wrześniu 2009 przez Radę Gminy (11 głosów „za”, 6 „przeciw”, 1 „wstrzymujący się”) określiła dokładnie treść referendalnego pytania skierowanego do wyborców: „Czy jesteś za odwołaniem Pana Andrzeja Guzika z funkcji Burmistrza Gminy Brwinów?”. Do wyboru będą tylko dwie możliwości odpowiedzi: „Tak” lub „Nie”.

By wynik referendum był wiążący zagłosować powinno co najmniej 3/5 (czyli 60%) wyborców biorących udział w ostatnich wyborach samorządowych. W wyborach 12 listopada 2006 r. wzięło udział 7420 mieszkańców gminy, a więc by obecne referendum było ważne w dniu17 stycznia głos oddać musi co najmniej 4452 uprawnionych do głosowana wyborców. Jeśli tak się stanie o losie burmistrza zdecyduje zwykła większość oddanych przez nich głosów.

12 Obwodowych Komisji Referendalnych zlokalizowanych będzie w tych samych lokalach, co poprzednie Komisje Wyborcze. Głosować w nich będzie można w godz. 6.00-20.00

Dlaczego „TAK”?

O przyczyny wniosku referendalnego w sprawie odwołania urzędującego burmistrza zapytaliśmy Przewodniczącego Rady Gminy, Krzysztofa Falkowskiego:

– Burmistrz kieruje Gminą Brwinów od ponad 7 lat i z każdym rokiem byliśmy świadkami jego wielkiej niemocy organizacyjnej. Przez cztery ostatnie lata burmistrz nie uzyskiwał absolutorium budżetowego, bo nie potrafi wdrożyć zaplanowanych inwestycji. W ubiegłym roku wykonano ich jedynie 66% , a z zaplanowanych 28 mln zł wydano tylko17 mln. Od lat mamy najgorsze wyniki w wykonaniu inwestycji spośród wszystkich sąsiednich gmin. Gmina jest pod tym względem outsiderem w regionie. Mimo posiadanych środków burmistrz nie jest w stanie zrealizować inwestycji zaplanowanych od wielu lat, np. przedszkola po północnej stronie Brwinowa, wodociągów w Kaniach i Otrębusach, kanalizacji i chodników w Żółwinie oraz Owczarni.

Jednocześnie wiele decyzji inwestycyjnych podejmowanych jest błędnie, co skutkuje niepotrzebnymi stratami. Tak było w przypadku decyzji o budowie zbiorników retencyjnych w oparciu o projekty niezgodne z prawem budowlanym, co zakończyło się ich awariami i koniecznością kosztownych napraw. Podobnie jest m.in. z remontami dróg asfaltowych przeprowadzanymi dopiero na koniec roku, przy pogodzie wykluczającej takie roboty. Takie decyzje świadczą o niekompetencji burmistrza. Jego niegospodarność jest także przyczyną postępowań, toczących się przeciwko niemu przed Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych. Najbliższa rozprawa odbędzie się 18 stycznia br., a poprzednio burmistrz już raz był ukarany za niewyegzekwowanie należnych kar w wysokości 360 tysięcy złotych.

Jesteśmy na końcu pod względem pozyskiwania środków unijnych. Nasza gmina w rankingu wykorzystania pomocy unijnej znajduje się na… 1617 miejscu (!) w Polsce. A w rankingu „Europejska Gmina – Europejskie Miasto” wypadamy jeszcze gorzej – na 2478 miast jesteśmy na 2285 miejscu.

To referendum jest odpowiedzią na prośby zawiedzionych mieszkańców, którzy chcą by gmina się rozwijała. W naszej ocenie obecny burmistrz tego nie gwarantuje. Przez te lata próbowaliśmy dać mu szansę, ale dłużej już czekać nie można. Dlatego referendum jest konieczne.

Dlaczego „NIE”?

O opinię na temat stawianych mu zarzutów, które doprowadziły do referendum poprosiliśmy też samego zainteresowanego – Burmistrza Gminy Brwinów, Andrzeja Guzika:

– Referendum, które odbędzie się w Brwinowie ma wymiar polityczny, gdyż jest częścią długofalowej strategii niektórych radnych Rady Miejskiej w Brwinowie (głównie członków i zwolenników PiS), zmierzającej do przejęcia pełni władzy. W tym celu robią wszystko, aby zdyskredytować, a wręcz zniszczyć dobre imię pracowników Urzędu Gminy, w tym moje oraz współpracujących ze mną radnych. Zarzuty stawiane przez inicjatorów referendum nie mają oparcia w faktach. To, co jest przedstawiane stanowi swoistą interpretację wyrywkowych zdarzeń lub dokumentów, na potrzeby walki politycznej. Na tej podstawie wysyłane są również przez nich doniesienia do Prokuratury Rejonowej, NIK-u, RIO. Na przykład przedstawiana m.in. przez Panią Radną W. Chrzanowską sprawa „Afery aportowej” okazała się zbiorem zmyśleń, którymi kilka miesięcy musiała zajmować się policja i prokurator. Sprawa została umorzona, ale niestety po raz kolejny wnioskodawczyni nie poniesie żadnych konsekwencji z tytułu zmarnowanego przez te urzędy czasu, gdyż prawo nie przewiduje żadnej sankcji za nieprawdziwe doniesienia.

Podnoszonym przez inicjatorów powodem referendum jest nieudzielenie absolutorium za niewystarczające wykonanie budżetu za 2008 r. Ale to 12. radnych wbrew opinii burmistrza uchwaliło zadania inwestycyjne na kwotę ok. 4 mln zł, które były niemożliwe do wykonania. Potem z tego powodu w kwietniu 2009 r. Rada Miejska podjęła uchwałę, która dała pretekst do ogłoszenia referendum w sprawie odwołania burmistrza. Niezależnie od jego wyniku radni pozostaną na swoich stanowiskach do końca kadencji – do listopada 2010 r.

Na przestrzeni ostatnich trzech lat ze strony większości radnych nie było chęci lub woli porozumienia czy rozmowy w istotnych dla Gminy Brwinów sprawach. Na przykład większość radnych nie zajmowała sprawą wniosku do Funduszu Spójności UE, gdzie Brwinów będąc na krótkiej rządowej liście indykatywnej miał szansę pozyskać ponad 100 mln zł dofinansowania na budowę kanalizacji i wodociągów. Niestety dla nich liczy się głównie walka i konfrontacja, która objawia się systematycznym wysyłaniem doniesień do organów ścigania.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.