Wójt zabrał policji komputery bo zatrzymali jego pijanego zastępcę?

Nadarzyn

Pijanego zastępcę Janusza Grzyba, wójta gminy Nadarzyn zatrzymano 3 sierpnia tego roku. A już we wrześniu wójt zwrócił się do miejscowego posterunku policji z pismem o zwrot używanego sprzętu komputerowego (na mocy umowy sprzęt użyczała gmina Nadarzyn).

Gmina Nadarzyn dotychczas użyczała policjantom dwie niszczarki dokumentów, dwie drukarki, dwa komputery i modem z opłaconym internetem. Pomiędzy organami zawarto umowę. Chodziło o to, by policjanci z miejscowego posterunku mogli sprawniej i efektywniej obsługiwać mieszkańców gminy. Niestety sprawy skomplikowały się gdy funkcjonariusze zatrzymali pijanego wicewójta gminy Nadarzyn. Może nie odrazu, lecz kilka dni póżniej…

Mowa o sytuacji z 3 sierpnia gdy zastępca wójta z Nadarzyna został zatrzymany do kontroli policyjnej na ul. Osiedlowej w Ruścu. – W trakcie interwencji policjanci zatrzymali podejrzanego o kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu urzędnika samorządowego Gminy Nadarzyn. Trzykrotne badania trzeźwości wykazały w organizmie mężczyzny ponad 3 promile alkoholu. Podkreślić należy, że przedmiotowa interwencja została przez policjantów przeprowadzona w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami, a funkcjonariusze wykazali się w jej trakcie profesjonalizmem i całkowitą bezstronnością, postępując adekwatnie do zaistniałego zdarzenia – poinformował asp. szt. Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji. O sprawie pisaliśmy wielokrotnie. Ostatni artykuł na ten temat ukazał się 16 listopada na naszym portalu.

Już 21 września Janusz Grzyb wystąpił o zwrot używanego sprzętu przez policjantów. W umowie zawartej pomiędzy komisariatem a urzędem gminy był zapis umożliwiający odstąpienie od niej bez podania przyczyny. – Zgodnie z zapisami umowy sprzęt teleinformatyczny został zwrócony do Urzędu Gminy Nadarzyn w dniu 26 października br. – podkreśla Mrozek.

Czy obydwie sprawy można łączyć? Czy wójt wyciągnął konsekwencję z interwencji policjantów? Niestety jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Wójt był dziś nieuchwytny. Natomiast w artykule z 1 grudnia zamieszczonym na portalu gpcodziennie.pl Janusz Grzyb wyjaśnił, że sprzęt po prostu trzeba było skasować. – Dziś czteroletni komputer to już przeżytek. Trzeba było ten sprzęt skasować. Wycofaliśmy te komputery i koniec historii – mówił Gazecie Polskiej Codziennie wójt Grzyb.

Z oświadczenia policji wiemy, że jednostka w Nadarzynie otrzymała już komputerowe wsparcie. – Z uwagi na wystąpienie przez Wójta Gminy Nadarzyn o zwrot sprzętu teleinformatycznego, Komendant Powiatowy Policji w Pruszkowie, pod którego podlega komisariat w Nadarzynie, doposażył jednostkę w niezbędne komputery. Dostęp do nielimitowanych połączeń z Internetem policjanci posiadają poprzez służbowe smartfony, dające możliwość wykorzystania ich również jako router. Jednocześnie Komendant Stołeczny Policji podjął decyzję o przekazaniu na rzecz jednostki powiatowej w Pruszkowie nowego sprzętu teleinformatycznego obejmującego komputery, drukarki i niszczarki dokumentów w ilości, jaka została zwrócona Urzędowi Gminy Nadarzyn – informuje rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.