Władze chcą skupować lasy, radni protestują

Region

Władze gminy chcą skupować działki leśne, ponieważ uważają, że gruntów zalesionych jest wciąż za mało. Część grodziskich radnych obawia się jednak, że w ten sposób stworzy się niebezpieczny precedens.

Chociaż gmina Grodzisk Mazowiecki należy do najbardziej zalesionych w naszym regionie, to jednak w porównaniu z resztą kraju wypada dość blado. Wskaźnik zalesienia w Grodzisku wynosi bowiem 8 proc., a w całej Polsce – 32 proc. Najbardziej urokliwą częścią gminy są miejscowości położone na południu. Cieszą się one dużym zainteresowaniem wśród osób, które właśnie ze względu na dużą ilość drzew osiedlają się tu i budują swoje domy.

Utrzymać stopień zalesienia

– Urokiem Opyp, Czarnego Lasu, Adamowizny i wielu innych podgrodziskich miejscowości są lasy i my musimy je ratować. Jeśli nic nie zrobimy w tej sprawie, nasza gmina stanie się betonową pustynią, pozbawioną lasów i miejsc do rekreacji – mówił Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego podczas ostatniej VI sesji rady miejskiej.

Władze Grodziska chciałyby utrzymać stopień zalesienia poprzez skup gruntów leśnych od ich właścicieli. Początkowo grodziscy włodarze myśleli także o zamianie działek budowlanych na grunty leśne. Pomysł ten wzbudził jednak wiele kontrowersji wśród radnych. Zdaniem niektórych z nich, zamiana dużo tańszych gruntów leśnych na atrakcyjne działki budowlane stworzyłaby niebezpieczny precedens. Jednym z radnych protestujących przeciwko zamianie gruntów budowlanych na leśne jest Henryk Tuszyński, który wyraził obawę, że od tej pory wszyscy zainteresowani będą chcieli zamieniać działki zalesione na budowlane.

Skup, a nie zamiana

Problem ten był poruszany podczas ostatniej sesji rady miejskiej i dotyczył próby podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zamianę nieruchomości gruntowych we wsi Odrano Wola. Zalesiona działka o powierzchni 2 tys. metrów kw., miałaby zostać zamieniona na dwie działki budowlane. Dyskusja nad uchwałą była wyjątkowo burzliwa i ostatecznie została zdjęta z obrad.

Tymczasem Piotr Galiński, wiceburmistrz Grodziska mówi, że władze nie będą kontynuować zamiany działek leśnych na budowlane. – Będziemy raczej dążyć do kupowania gruntów leśnych, a nie do ich zamiany na działki budowlane, bo to jest po prostu znacznie korzystniejsze. Potrzebujemy około 2–3 lat, aby ten proces nabrał tempa – mówi.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.