Windy są, bo są…

Region

Po wielkiej modernizacji linii Warszawa – Łódź na dworcach PKP w Pruszkowie i Grodzisku Mazowieckim pojawiły się windy. Problem w tym, że choć są to od ponad dwóch i pół miesiąca nie działają.

O windach na obydwu dworcach napisaliśmy już wiele artykułów… Od początku gdy zostały oddane do użytku sprawiały wiele problemów mieszkańcom Pruszkowa i Grodziska Mazowieckiego. Po pierwsze sposób obsługi tych urządzeń nie jest taki sam jak w przypadku zwykłych wind, montowanych np. w blokach. Tutaj aby zjechać lub wjechać należy wcisnąć przycisk i trzymać go do momentu aż platforma zakończy prace.

Gdy puścimy guzik dojdzie do awarii. Zarówno w Grodzisku Mazowieckim jak i Pruszkowie niejednokrotnie dochodziło do sytuacji gdy mieszkańcy zostawali uwięzieni w windach. Wówczas niezbędna okazywała się interwencja straży pożarnej.

Obecnie od ponad dwóch i pół miesiąca podnośniki nie działają w ogóle. Powód? Naprawa usterek, przynajmniej tak tłumaczą się kolejarze. – Po raz kolejny wykonawca nie naprawił wszystkich usterek. Nie chcemy odbierać urządzeń, które nie są w pełni sprawne. Do piątku wszystkie usterki mają być naprawione przez wykonawcę. Jest nam przykro, że pasażerowie nie mogą w pełni korzystać z urządzeń – mówi Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

To nie pierwszy raz gdy słyszymy tłumaczenie, że do końca tygodnia usterki zostaną naprawione. Urządzenia są, ale jakby ich nie było. O ile mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego mogą skorzystać z kładki nad torowiskiem i pomocy tragarzy, o tyle pruszkowianie nie mają żadnej alternatywy niż przejście podziemne.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.