Wielka przygoda na dwóch kółkach

Uncategorized

Urzędnicy i miejscy włodarze to też ludzie – mają swoje pasje. Nie każdy jednak zdradza, co lubi robić po godzinach pracy. Dowiedzieliśmy się, że wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela wrócił właśnie z ciekawej wycieczki rowerowej.

Wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela znany jest z tego, że aktywnie spędza wolny czas. Gdy tylko pozwala mu na to grafik gra w tenisa, siatkówkę, jeździ na rowerze. W ubiegłym tygodniu wspólnie z grupą znajomych wybrał się na nieco dłuższą przejażdżkę, a dokładniej na trzydniową rowerową wycieczkę do Częstochowy. – Pomysł, jak to zwykle bywa, był dziełem przypadku. Wspólnie z przyjaciółmi jeździmy trochę na rowerach po okolicy. W zeszłym roku wybraliśmy się na dłuższą wycieczkę, około 50 km. Uznaliśmy więc, że może warto byłoby wybrać się na taką kilkudniową. I padł pomysł, żeby to była Częstochowa – mówi nam Kurzela. 

Grupa rowerzystów w czwartkowy (2 czerwca) poranek wyruszyła sprzed pomnika przy ulicy Działkowej w Pruszkowie. Pierwszy etap liczył 75 km i zakończył się w Lipcach Reymontowskich. Kolejnego dnia grupa dojechała do Piotrkowa Trybunalskiego. Ostatni, trzeci odcinek, to już przejazd do Częstochowy. – To był najdłuższy i najtrudniejszy etap, ponieważ już zaczynały się górki. Tego dnia zrobiliśmy 92 kilometry. Cała trasa liczyła 252 km, a dodam tylko, że średnia wieku rowerzystów to… 60 lat – zaznacza wiceprezydent Kurzela. – Tak się wszystkim spodobała ta wyprawa, że myślimy o kolejnej. Może tym razem gdzieś na północ Polski. Jeszcze tego nie ustaliliśmy, ale chcielibyśmy wyruszyć w tym roku – podkreśla.

Zapytaliśmy Andrzeja Kurzelę jak z perspektywy rowerzysty, a nie lokalnego włodarza ocenia przygotowanie polskich miast do podróżowania rowerem. – Myślę, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Ciężko nam było znaleźć taką trasę, która nie przebiegałaby wśród ruchu, gdzie jeżdżą ciężarówki i tiry. Tras komunikacyjnych przeznaczonych tylko dla rowerzystów jest zdecydowanie zbyt mało – mówi wiceprezydent Pruszkowa. – Doceniłem to, jak bardzo potrzebne są nam ścieżki rowerowe. Jak wjechaliśmy do Częstochowy i pojawiły się tam ścieżki z prawdziwego zdarzenia, z dobrą nawierzchnią,  to zobaczyłem jak duże jest to udogodnienie – dodaje. 

Czy ta rekreacyjna wyprawa przełoży się na jakość dróg rowerowych, które w przyszłości powstaną w Pruszkowie? Wiele wskazuje, że tak. – Doceniam teraz program budowy kilkunastu kilometrów ścieżek w Pruszkowie i okolicach, który będzie realizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Ścieżki dla rowerzystów są bardzo potrzebne – podkreśla Andrzej Kurzela.

Wiceprezydent Pruszkowa ma również przesłanie dla mieszkańców: Jeździjcie rowerami bo to fantastyczna przygoda.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.