Warszawiacy z przymusu…

Region

Poselski projekt Prawa i Sprawiedliwości o nowym ustroju miasta stołecznego Warszawy wywołał prawdziwą burzę. Jak pomysł oceniają ci, których o zdanie nikt nie zapytał, czyli włodarze podwarszawskich miejscowości?

W poniedziałek do Kancelarii Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy sygnowany przez posła Jacka Sasina. Według dokumentu Warszawa miałaby stać się powiatem gigantem obejmującym zasięgiem samo miasto Warszawa oraz 32 okoliczne gminy (Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka). Co ciekawe, na liście zabrakło Podkowy Leśnej, która de facto stałaby się zupełnie odrębną gminą otoczoną przez „nową” Warszawę. Według przedstawicieli PiS, pominięcie Podkowy to niedopatrzenie.
Miasto Warszawa miałoby swoją radę z reprezentantami 18 stołecznych dzielnic liczącą nie jak obecnie 60, a 31 radnych. Drugą radę Warszawy tworzyłoby 50 radnych reprezentujących również interesy ościennych gmin-dzielnic, a każda dzisiejsza gmina miałaby jednego przedstawiciela. Prezydent Warszawy byłby jednocześnie burmistrzem gminy Warszawa, a to oznacza, że o tym kto rządzi w stolicy decydowaliby mieszkańcy m.in. Grodziska Mazowieckiego, Jabłonnej czy Wiązownej.

Fakt, iż to projekt poselski a nie rządowy sprawia, że w późniejszym etapie nie wymaga on szeroko zakrojonych konsultacji. Co ciekawe, projekt ten nie był nawet wcześniej konsultowany z włodarzami podwarszawskich samorządów, a nawet z władzami Warszawy.

Sprawdziliśmy zatem, jak ten projekt oceniają włodarze okolicznych gmin? – Uważam że nasza mała ojczyzna jaką jest Pruszków jest zagrożona. To ważny moment w historii miasta, które w ubiegłym roku obchodziło 100 lat – mówi Andrzej Kurzela wiceprezydent Pruszkowa. – Nie wierzę w to, że ta ustawa wejdzie w życie. Chociaż…W nocy sejm może ją przyjąć. Drugiej nocy zatwierdzi ją senat, a trzeciej lub nawet jeszcze drugiej podpisze prezydent, bo przecież to „dobra zmiana” – dodaje.

Opinia wiceprezydenta Pruszkowa nie jest odosobniona. Wielu okolicznych włodarzy krytycznie ocenia projekt nowelizacji ustawy o ustroju Warszawy. Główne zarzuty: brak szczegółowych informacji, konsultacji a nawet sama treść dokumentu, która jest niezrozumiała. – Żeby oceniać ten projekt, trzeba by było wiedzieć jakie to będzie miało implikacje na finanse, procedury wyborcze, dalszy rozwój gminy. Te zmiany wywrócą nam charakter gminy. A co będzie z funduszami sołeckimi? Co z sołtysami? Mamy miano bogatej gminy na Mazowszu, czy to zostanie utrzymane? Jakie będą konsekwencje? Pytań jest wiele a odpowiedzi brak – mówi nam Krzysztof Grabka, wójt gminy Michałowice. – Boli mnie to, że tego pomysłu nikt z nami nie konsultował. Zwłaszcza, że tak wiele się mówi o dyskusji, rozmowach i ma się to na sztandarach. I co, nagle nie ma czasu? Nikt nas o nic nie pyta – dodaje Grabka.

Referendum?
Co o projekcie sądzi burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński? – To chory pomysł. Nie do końca sprecyzowany, a jeśli wszystkiego nie wiadomo, to oznacza to złe zamiary. Gdyby projektodawcy mieli dobry zamiar to powinni zapytać ludzi o zdanie, bo podobno żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju – podkreśla. – To nie chodzi o nas, wójtów i burmistrzów. Chodzi o ludzi. Będę dążył do tego, by zorganizować referendum w tej sprawie – podkreśla.

Wolna Podkowa?
Projekt ominął Podkowę Leśna, najprawdopodobniej przez niedopatrzenie. – Jeżeli mamy zostać sami, to ja się bardzo cieszę. Chciałbym tylko wiedzieć, do którego powiatu będziemy należeć. A jeżeli nie będziemy w żadnym powiecie to mam propozycję, żeby nam dali te pieniądze które się powiatom należą. Ograniczając koszty administracji i podwyższając możliwości działania jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić – mówi nam Artur Tusiński, burmistrz Podkowy.

A jak ocenia sam projekt? Tusiński: – Sam pomysł, jeżeli by przeszedł w tej formie bez uszczegółowienia, to jest to kompletne odsunięcie się władzy od obywatela. Moim zdaniem chodzi tu o to, by zabrać Warszawie autonomicznego prezydenta. Nie wierzę w to, żeby głosy w wyborach samorządowych przekładały się na kampanię parlamentarną, bo to tak wcale nie jest. Gminy z reguły funkcjonują dobrze, bo ich władza stanowiąca i wykonawcza ma autonomię. Autonomię działającą dla dobra społeczności lokalnej, a nie realizującą wizję prezesów danych partii politycznych i linii partyjnej.

Nie mówimy nie, ale…
Nieco spokojnie do pomysłu podchodzi brwinowski burmistrz. – W tej ustawie jest wiele nieścisłości. To powinno być zrobione w sposób przemyślany, skonsultowany i to mieszkańcy powinni podjąć decyzję. Są w tym pomyśle zarówno wady i zalety. Jedną z wad jest konieczność zatwierdzenia uchwał gmin przez Warszawę. To mogłoby nam utrudnić życie przy ubieganiu się o środki unijne, bo ja jestem w stanie zwołać nadzwyczajną sesję w trzy dni. Co z tego, kiedy nasza uchwała utknie w Warszawie i środki przejdą nam koło nosa – zaznacza Arkadiusz Kosiński.

Sasin wyjaśnia…
W miniony czwartek (2 lutego) Prawo i Sprawiedliwość zwołało konferencje prasową, na której poseł Jacek Sasin wyjaśniał meandry projektu. – Przewidujemy, że wszystkie gminy zachowają niezależność. Władze będą  wybierane na tych samych zasadach co dotychczas. Te gminy będą miały swoje budżety. Ta ustawa nie dotyczy samorządności na poziomie tym podstawowym gminnym – podkreślał Sasin.

Spotkanie
Gminy nie składają broni. 6 lutego w Legionowie ma się odbyć nadzwyczajne spotkanie włodarzy podwarszawskich gmin i samej stolicy. – Zaprosiliśmy również przedstawicieli tych gmin, które nie znalazły się w projekcie, a miałyby trafić do innych powiatów. To naprawdę będzie szerokie gremium – mówi nam Tamara Mytkowska, rzecznik prasowy UM Legionowo.

Warto dodać, że projekt PiS został zaopiniowany przez Biuro Analiz Sejmowych w trybie pilnym oraz został skierowany do I czytania w sejmie.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.