Uszkodził auto na nowej drodze

Region

Jeden z kierowców uszkodził swój samochód na trasie S8 zaraz po jej otwarciu. Ubezpieczyciel nie chciał jednak wypłacić mu odszkodowania.

Perypetie związane z trasą S8 zna chyba każdy kierowca. Wykonawca uporał się z budową drogi na długo przed czasem. Pośpiech spowodował, że S8 praktycznie zaraz po oddaniu do użytku nadawała się do remontu.

Kierowcy po raz pierwszy oficjalnie mogli pojechać trasą S8 na początku roku. Wykonawca jednak nie uprzątnął należycie jezdni. Wielu kierowców skarżyło się, że na drodze pozostały niewielkie kamyki, które strzelały pod kół i trafiały w szyby i maski samochodów. Jeden z kierowców postanowił zgłosić uszkodzenie do ubezpieczyciela – podaje portal tvnwarszawa.

19 stycznia kierowca jechał trasą S8. Kamyki uszkodziły karoserię jego samochodu. Mężczyzna zgłosił się do ubezpieczyciela i czekał na odpowiedź firmy.

Firma ubezpieczeniowa przez kilka tygodni prowadziła ustalenia. Okazało się, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za zgłoszoną szkodę. GDDKiA podkreśla, że przed udostępnieniem drogi dla kierowców zobowiązała wykonawcę do usunięcia z nawierzchni jezdni i pasa drogowego wszelkich zanieczyszczeń w tym grysu. Według ubezpieczyciela roszczenia z tytułu powstałych szkód powinny być w tym wypadku kierowane nie do zarządcy drogi, a do wykonawcy robót.

Kierowca zapowiedział, że będzie walczyć o należne mu odszkodowanie. Już złożył odwołanie do ubezpieczyciela i odpowiednie pismo do GDDKiA.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.