Umieszczał ogłoszenia w niedozwolonych miejscach, nagrał go monitoring

Grodzisk Maz.

Wiaty przystanków autobusowych, latarnie lub tablice informacyjne gmin to nie są odpowiednie miejsca do naklejania ogłoszeń. Przekonał się o tym mieszkaniec Grodziska Mazowieckiego, który został zatrzymany przez strażników miejskich na gorącym uczynku.

O tym jak wszelkiego rodzaju reklamy szpecą miejsca publiczne, świadomość ma niemal każdy. Dziś około godziny 13.30 kamera monitoringu miejskiego uchwyciła moment, w którym jeden z mężczyzn naklejał ogłoszenia na wiacie przystanku autobusowego przy ul. Traugutta w Grodzisku Mazowieckim. Operator monitoringu skierował w to miejsce patrol straży miejskiej.

Ale… mężczyzna nie przyznał się do popełnionego czynu, nie chciał też okazać dokumentu tożsamości, dlatego został przetransportowany do grodziskiej komendy policji. Tam ustalono, że jest mieszkańcem Grodziska Mazowieckiego. Ponadto na nagraniu z kamer doskonale uwieczniono jak mężczyzna nakleja ogłoszenia w niedozwolonych miejscach, od ul. Traugutta aż po ul. 11 Listopada i 1 Maja.

Jak zapowiadają strażnicy miejscy w tej sprawie zostanie skierowany wniosek do sądu rejonowego, a zapis wideo posłuży jako dowód. Dodatkowo funkcjonariusze przypominają na swojej stronie internetowej o artykule 63a kodeksu wykroczeń, który jasno określa gdzie nie wolno umieszczać różnego rodzaju ogłoszeń.

– Kodeks wykroczeń określa wprost wszystkie nośniki informacji, których umieszczenie w miejscu publicznym bez zgody zarządzającego jest karalne. Są to: ogłoszenia, plakaty, afisze, ulotki, napisy lub rysunki. Umieszczanie plakatów i ogłoszeń w miejscach niedozwolonych może stać się bardzo uciążliwe. Przepis ten pomaga zachować miejsca publiczne w należytym porządku. Należy wyjść z założenia, że skoro są do tego miejsca przeznaczone, gdzie umieszczone plakaty i reklamy nie będą nikomu przeszkadzały, to należy je umieszczać właśnie w tych miejscach. Nie powinno się tolerować i wyrażać zgody na szpecenie plakatami miejsc publicznych – czytamy na stronie Straży Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim.

To z pozoru tylko drobne wykrocznie, ale kara za jego popełnienie może być dotkliwa. – W razie popełnienia takiego wykroczenia grozi nam kara ograniczenia wolności lub grzywna. Można też orzec przepadek przedmiotów, nawiązkę do 1,5 tys. zł lub obowiązek przywrócenia stanu faktycznego – napisali strażnicy.

Przede wszystkim warto mieć na uwadze to, że porwane, stare i zniszczone ogłoszenie nie wyglądają zbyt ciekawie. Te nowe również odstręczają swoim wyglądem.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.