Trzeba budować świadomość mieszkańców

Pruszków

Te słowa wypowiedziane przez Maksyma Gołosia, starostę pruszkowskiego są idealnym podsumowaniem spotkania z mieszkańcami Pruszkowa, które w czwartek (26 października) odbyło się na Gąsinie.

W czwartkowy wieczór na sali gimnastycznej Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica zebrało się blisko 200 osób. Wszyscy przybyli na spotkanie ze starostą pruszkowskim Maksymem Gołosiem oraz wojewodą mazowieckim Zdzisławem Sipierą. Obecny na sali prezydent Pruszkowa Jan Starzyński, po interwencji przewodniczącego rady miasta Krzysztofa Biskupskiego, również został zaproszony do grona prelegentów.

W trakcie spotkania starosta wytłumaczył mieszkańcom jak ważny jest ich udział w przygotowywaniu takich dokumentów jak studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. – Chcemy państwa uświadomić jak ważne jest to, żeby wiedzieć co w bezpośrednim sąsiedztwie się dzieje. Jakie warunki zabudowy bądź też jaki plan zagospodarowania przestrzennego będzie uchwalany – podkreślał na spotkaniu Maksym Gołoś.

Spotkanie okazało się również idealnym miejscem do polemiki między władzami miasta i powiatu. Zwłaszcza w kontekście wspomnianego studium, którego temat był długo dyskutowany. – Panie starosto prezentuje pan dokumenty, które nie są jeszcze dokumentami obowiązującymi. Doskonale zdaje pan sobie sprawę, że wydał pan pozytywną opinię na jego temat. To jeszcze nie jest dokument, który w stu procentach odzwierciedla wyniki prowadzonych konsultacji ze wszystkimi organami – zwrócił się do starosty wiceprezydent Pruszkowa Michał Landowski.

– Doskonale wiemy, że powiat opiniuje te dokumenty. Jeśli chodzi o MPZP to całkowitą kompetencję ma najniższy organ samorządu terytorialnego, czyli gmina. W MPZP jeżeli władza ustali, że chce mieć pałac, albo chce mieć osiedle albo stacje benzynową lub cokolwiek innego to my bierzemy pod uwagę tylko i wyłącznie aspekty czy to jest zgodne z parametrami. My jako powiat nie możemy powiedzieć, że nam się nie podoba stacja benzynowa i że chcemy park. My nie możemy tego zrobić – odpowiedział mu Maksym Gołoś, starosta pruszkowski.

Jednym z nich był problem z uciążliwymi zapachami z Miejskiego Zakładu Oczyszczania. – MZO nie ma obowiązującego przepisami prawa pozwolenia na segregacje odpadów w tym stanie. Kontrole wykazały nieprawidłowości – przyznał na spotkaniu Zdzisław Sipiera.

Z sali padały pytania m.in. o planowaną budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, Paszkowiankę, ulicę Nowoinżynierską czy o problemy związane z korkami na terenie całego Pruszkowa oraz o planach wprowadzenia opłat na autostradzie A2. Większość z poruszanych tematów opiszemy w kolejnych materiałach, które w najbliższym czasie pojawią się na portalu WPR24.pl.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.