Tor WKD do Mszczonowa?

Kolej

Co pewien czas temat ten wraca jak bumerang, mowa o budowie toru w kierunku Mszczonowa przez Nadarzyn i Żabią Wolę. W czerwcu tego roku na sesji XL Rady Miejskiej w Mszczonowie podjęto uchwałę w sprawie współpracy przy realizacji studium wykonalności dla tego zadania. Co na to WKD?

Gdy cofniemy się do lat gdy obecna linia Warszawskiej Kolei Dojazdowe (wtedy jeszcze Elektryczne Koleje Dojazdowe) dopiero powstawała, a dokładnie rozpoczęło się to w roku 1925, czyli w okresie kiedy trwały prace wstępne przy wytyczeniu torów, to dowiemy się, że już wtedy plany były naprawdę szerokie. Budowę rozpoczęto w Komorowie, w dwóch kierunkach: do Warszawy i do Grodziska Mazowieckiego. Co ciekawe lokomotywownię i warsztaty zaplecza technicznego celowo umieszczono w Grodzisku Mazowieckim, a wszystko dlatego, ponieważ noszono się z zamiarami rozbudowy linii właśnie w kierunku Mszczonowa, Żyrardowa i Błonia. W Warszawie punktem początkowym była ul. Nowogrodzka tuż przed skrzyżowaniem z ul. Marszałkowską. Pierwszy pociąg ruszył po torach WKD w 1927 r. 

W 1939 r. po rozbudowie trzech kolejnych odcinków (m.in. czterokilometrowej trasy z Podkowy Leśnej Głównej do dworca PKP w Milanówku) „wukadka” dała dowód, że przedsiębiorstwo wychodzi nawet poza sferę planów i projektów. I tuż przed wybuchem II wojny światowej wrócił pomysł budowy linii poprowadzonych do Błonia, Mszczonowa i z Komorowa do Nadarzyna. Inwestycji nie udało się wówczas zrealizować, choć wykupiono potrzebne tereny do przeprowadzenia tego niemałego przedsięwzięcia. Wytyczono przebieg trasy, wybudowano kilka przepustów. I na tym się skończyło. 

Później działania wojenne spowodowały duże zniszczenia infrastruktury WKD na terenie stolicy. Wagonów używano nawet jako barykad. 

Po latach pomysł ten wracał niejednokrotnie. Kolejny raz poruszyli go radni z Mszczonowa w czerwcu tego roku.
Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej w Mszczonowie podjęto uchwałę dotyczącą wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia dotyczącego współpracy przy realizacji studium wykonalności w celu realizacji przyszłej inwestycji. – Stworzenie tego dokumentu być może będzie pierwszym etapem powstania kolei WKD, która połączy zrzeszone gminy z Warszawą – czytamy na gminnej stronie internetowej Mszczonowa.

Warto też wspomnieć, że w 2010 r. gminy z okolicy – Mszczonów, Nadarzyn, Radziejowice, Raszyn i Żabia Wola – podpisały porozumienie w celu wybudowania odcinka torów poprowadzonego wzdłuż trasy S8 i łączącego się z linią kolejową na Okęciu. 

W związku z powrotem wielkich planów co do rozbudowy linii WKD postanowiliśmy zwrócić się do przewoźnika. I zadaliśmy konkretne pytanie: Czy tor do Mszczonowa, przez Nadarzyn i Żabią Wolę ma realne szanse powstać, czy pomysł nadal pozostanie w sferze marzeń i planów? – Przedsięwzięcie obejmujące utworzenie linii kolei dojazdowej w kierunku Mszczonowa, rozumiane jako zaprojektowanie i budowa odgałęzienia od istniejącej, zarządzanej przez spółkę WKD linii kolejowej nr 47: Warszawa Śródmieście WKD – Grodzisk Mazowiecki Radońska – nie znajduje się w grupie przedsięwzięć inwestycyjnych planowanych do realizacji przez spółkę w perspektywie do 2030 r. – odpowiedział Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy Warszawskiej Kolei Dojazdowej. 

W tej chwili spółka skupia się na innych inwestycjach na swojej linii. Najważniejsze obecnie jest wybudowanie drugiego toru do Grodziska Maz. – W najbliższej perspektywie czasowej poza działaniami w zakresie zakończenia kompleksowej naprawy istniejącej infrastruktury torowej, spółka będzie podejmować działania mające na celu zwiększenie jej przepustowości na tych szlakach, na których w odniesieniu do prowadzonego regularnego ruchu pasażerskiego występują obecnie największe niedobory. Zadaniem o najwyższym priorytecie w tym zakresie jest planowana budowa drugiego toru na jednotorowym obecnie szlaku Grodzisk Mazowiecki Radońska – Podkowa Leśna Główna, dla której aktualnie jest opracowywane studium wykonalności wraz z dokumentacją przedprojektową – mówi nam Kulesza. 

I jak dowiadujemy się, nie ma szans, by WKD bez wsparcia samorządów sama udźwignęła finansowo taką inwestycję. – Spółka WKD z uwagi na znaczące obciążenia finansowe związane z realizacją dotychczasowych przedsięwzięć nie ma możliwości podjęcia inwestycji związanej z budową nowych połączeń i uruchomieniem na nich regularnych przewozów pasażerskich bez znaczącego wsparcia ze strony jednostek samorządu terytorialnego, zarówno szczebla gminnego, jak i wojewódzkiego – wyjaśnia Kulesza.

I dodaje: – Niezależnie jednak od powyższego WKD jako podmiot pełniący funkcję zarządcy infrastruktury oraz przewoźnika może podjąć się przyszłego zarządzania i utrzymywania nowej linii oraz prowadzenia na niej przewozów, o ile rezultaty planowanego studium wykonalności wykazałyby zasadność realizacji inwestycji. Spółka nie jest natomiast w stanie samodzielnie z finansowego punktu widzenia przeprowadzić wszystkich działań związanych z przygotowaniem i realizacją budowy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.