Szpital na Wrzesinie będzie rozbudowany

Pruszków

Na tę inwestycję mieszkańcy powiatu pruszkowskiego czekają od lat. Władze starostwa powiatowego zaznaczają, że pierwszy etap rozbudowy lecznicy będzie realizowany w przyszłym roku i to ze wsparciem ze środków zewnętrznych.

O planach, i co ważniejsze potrzebie, rozbudowy Szpitala Powiatowego mówi się od wielu lat. Temat do tej pory był stale odwlekany i odsuwany „na boczny tor”. Powód jak można się łatwo domyślić był jeden – pieniądze. W placówce wykonywano jedynie remonty, które doraźnie poprawiały stan poszczególnych pomieszczeń. Obecne władze powiatu postanowiły przerwać ten impas i zabrać się za odkładany w nieskończoność temat rozbudowy placówki przy al. Armii Krajowej w Pruszkowie. – Tu należy jasno powiedzieć, że skala zaniedbań sięgających kilkunastu lat jest kolosalna. Stan naszego szpitala wymaga koniecznych zmian, a sama placówka potrzebuje przebudowy. W tej chwili musimy wydawać pieniądze na to, by doprowadzić nasz szpital do standardu cywilizowanej jednostki. Wymaga to ogromnych pieniędzy – mówi Krzysztof Rymuza, wicestarosta pruszkowski.

Warto zaznaczyć, że pierwsze kroki związane z poprawą funkcjonowania pruszkowskiej lecznicy już zostały wdrożone. – W szpitalu mamy dwa zadania inwestycyjne. Jedno to remont dotychczasowej izby przyjęć oraz oddziałów chirurgii na parterze, który polega na odnowieniu pomieszczeń, przebudowie i modernizacji instalacji. Dzięki temu, w każdej sali będzie dostęp do łazienki. Ponadto zabezpieczymy awaryjne zasilanie agregatem prądotwórczym. Drugie zadanie to dobudowa skrzydła, w którym znajdzie się nowa izba przyjęć i przyszpitalna przychodnia. W ramach tego zadania wybudujemy również dwie windy dla pacjentów. Pierwsze zadanie zakończy się pod koniec roku, a drugie pod koniec marca przyszłego roku – podkreśla Krzysztof Rymuza, wicestarosta pruszkowski.

Dofinansowanie
Co ciekawe na realizacje właśnie tych dwóch wspomnianych inwestycji powiat otrzymał dofinansowanie w wysokości ok. 3,4 mln zł. – Chciałbym wyrazić radość z tego, że władze lokalne w Pruszkowie, a także władze szpitala podjęły decyzje o modernizacji szpitala i konkretnych krokach nie czekając na pieniądze z budżetu państwa. To moim zdaniem bardzo dobry znak. Oczywiście te decyzje wpisują się w zapotrzebowanie, nie są to czyjeś ambicje, tylko wychodzą naprzeciw rzeczywistym potrzebom. Nie ma żadnych wątpliwości, że to co dzieje się w szpitalu pruszkowskim rzeczywiście jest potrzebne. Ta inicjatywa zostaje nagrodzona – mówił Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia na wtorkowej konferencji zorganizowanej w siedzibie starostwa.

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera również podkreślał, że: – Służba zdrowia jest jednym z elementów bezpieczeństwa. Tak samo jak dbamy o to, żeby obywatele mieli porządek na ulicach, w domach, na zgromadzeniach – tak samo chcemy, żeby pacjenci byli maksymalnie dobrze i bezpiecznie obsługiwani w dobrych placówkach.

Z uzyskanych pieniędzy cieszył się również starosta pruszkowski Maksym Gołoś – W 2015 roku, kiedy rozpoczynaliśmy definiowanie na nowo interesu służby zdrowia w powiecie pruszkowskim nie dało się nie zauważyć, że w Szpitalu „Na Wrzesinie” jest bardzo wiele do zrobienia. Pomoc, którą pozyskaliśmy z budżetu państwa to niezwykle radosny fakt dla mieszkańców – zaznaczył na konferencji.

Kolejne kroki
Okazuje się jednak, że pruszkowskie starostwo powiatowe planuje kolejne inwestycje w Szpitalu na Wrzesinie. – Liczyliśmy na to, że uda nam się zmniejszyć koszty poprzez współpracę ze Szpitalem Kolejowym. Rozmawialiśmy na ten temat i pisaliśmy pisma do marszałka Struzika, w których zapewnialiśmy go o chęci współpracy,a w momencie gdy zapadała decyzja o przekazaniu placówce spółce Stocer wyraziliśmy chęć wykupienia szpitala lub wymiany na inne nieruchomości. Nasza oferta została odrzucona – podkreśla Krzysztof Rymuza. – Przygotowujemy na przyszły rok projekt rozbudowy naszego szpitala o tę część najważniejszą – o blok operacyjny, porodowy, salę intensywnej terapii oraz to co musi być zrobione, a dziś nie funkcjonuje, czyli szatnię dla pracowników, magazyn odzieży pacjentów, nowe pomieszczenia dla roentgena i tomografii Problem polega na tym że musimy to zrobić szybko, bo nie wiemy jakie plany ma Stocer w stosunku do Szpitala Kolejowego – dodaje.

SOR w Pruszkowie?
Niestety w planach starostwa nie ma szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR). To jeden z tych oddziałów, o który upominają się mieszkańcy. O ile na terenie Pruszkowa działają trzy lecznice, to w żadnej nie ma właśnie SOR-u. – W szpitalu kolejowym jest izba przyjęć, która z dnia na dzień może być przekształcona w SOR ponieważ spełnia wszystkie wymagania. Dlatego nie ma powodu budowania takiego SOR-u w szpitalu powiatowym – dodaje Rymuza.

Pediatria
Wicestarosta podkreśla, że pomysłów na to jakie oddziały mogłyby działać w szpitalu jest wiele. Trzeba jednak wszystkie te wizje i pomysły realizować według ściśle określonych priorytetów. – Musimy naprawić to co jest, by działało w miarę sprawnie. Bez tego nie będziemy mogli uruchamiać kolejnych oddziałów. Chcemy zrobić pediatrię i moglibyśmy zrobić to natychmiast. Brakuje nam jednak miejsca na lokalizację takiego oddziału – wyjaśnia wicestarosta.

ZOL zbyt mały
Ostatnią kwestią jest Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, na którym dziś jest 30 łóżek, a powinno być 100. Okazuje się, że starostwo i w tym temacie ma już pewne rozwiązania. – Był pomysł i wydawało się, że realny. Chcieliśmy znaleźć partnera do kontraktu w partnerstwie publiczno-prywatnym. Ale nie udało nam się, dlatego spróbujemy zrobić to we własnym zakresie – podkreśla Krzysztof Rymuza.

Koszty
Planowana rozbudowa Szpitala Powiatowego będzie kosztownym zadaniem. Inwestycja szacowana jest na około 19 mln zł. Powiat będzie szukał więc możliwości pozyskania zewnętrznych środków na ten cel.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.