Szczeniaki porzucono w zawiązanym worku

Uncategorized

Ktoś w bestialski sposób porzucił 3-miesięczne szczeniaki w lesie położonym w miejscowości Opypy (ul. Szyszkowa). Psy znajdowały się w zawiązanym worku. Zwierzęta żyją i są bezpieczne dzięki zgłoszeniu mężczyzny, który usłyszał skomlenie szczeniaków, a następnie dostrzegł ruszający się worek.

Do sytuacji doszło 6 marca. Grodziscy strażnicy miejscy otrzymali zawiadomienie w tej sprawie od osoby, która spacerowała po lesie. – Zgłosił się do nas obywatel, który przez zupełny przypadek natrafił na takie odkrycie. Tak naprawdę to dzięki niemu zwierzęta – mówi nam Dariusz Zalesiński, komendant Straży Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim.

Zwyrodnialec, który porzucił szczeniaki w lesie najpierw włożył je do worka, a następnie zawiązał go. Wewnątrz znajdowały się cztery małe pieski. Na szczęście nie przebywałe one w worku długo, a pomoc przyszła na czas. Gdyby nie zauważył ich przypadkowy mężczyna, zostałyby pozostawione na pastwę losu i śmierć w męczarniach…

Szczeniętami zajęli się strażnicy miejscy, który już wstępnie ocenili ich stan jako dobry. Mimo to czworonogi trafiły do lecznicy pod opiekę weterynarza. Przeszły badania i otrzymały niezbędne szczepienia. Ich wiek określono na trzy miesiące. Na widok ludzi reagują wyjątkowo radośnie i przyjaźnie. 

Obecnie pieski przebywają pod opieką Straży Zwierząt Powiatu Grodziskiego, poszukują domu i kochającej rodziny. Osoby zainteresowane adopcją proszone są o kontakt pod nr telefonu 694 711 973.

Pozbycie się zwierzęcia w taki sposób to przestępstwo zagrożone karą więzienia. Wszystkie materiały w tej sprawie strażnicy przekazali Komendzie Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. Czy uda się złapać osobę, która pozostawiła szczenięta? Miejmy taką nadzieję.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.