Szambo na Różanej znów dało o sobie znać

Region

Po ostatnich opadach deszczu znów szambo zalało ul. Różaną w Pruszkowie. Temat wraca jak bumerang, a MPWiK zapewnia, że robi, co może.

W niedzielę nad Pruszkowem przeszła burza z gradem. To w wielu miejscach spowodowało podtopienia. Jedną z zalanych ulic była Różana. Na jej powierzchnię wypłynęło jednak szambo, a nie deszczówka. Taka sytuacja pojawiła się nie pierwszy raz. Pisaliśmy już o tym ponad tydzień temu. Okoliczni mieszkańcy wysyłali już pisma m.in. do MPWiK oraz inspektora nadzoru budowlanego. Jednak temat ciągle „wypływa”.

Powodem wybijania szamba na jezdnię są nielegalne podłączenia kanału burzowego z kanałem sanitarnym. Mówił nam o tym wiceprezydent Pruszkowa, Andrzej Kurzela. Czytaj tutaj. Informacje te potwierdził również Bartosz Milczarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

– Sprawa jest nam bardzo dobrze znana i zależy nam na rozwiązaniu tego problemu. Tam rzeczywiście jest sporo nielegalnych podłączeń deszczówek. Ta sieć wobec tego nie jest już wydolna. My ściśle współpracujemy z prezydentem Pruszkowa i sukcesywnie znajdujemy nielegalne podłączenia – zapewnił Milczarczyk.

Działania MPWiK zostały zauważone przez mieszkańców w poniedziałek (na zdjęciu). Według zapewnień Milczarczyka prace prowadzone były już w nocy. – Korzystaliśmy z pomocy straży pożarnej – powiedział. W poniedziałkowych naprawach uczestniczyło ok. 10-15 pracowników. MPWiK ściągnął specjalistyczny sprzęt. Na doraźną poprawę sytuacji wykorzystano dwie wywrotki piasku.

To były działania tymczasowe. Problem zostanie rozwiązany, gdy znikną wszystkie nielegalne podłączenia kanałów burzowych z siecią sanitarną.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.