Strażnicy zajęli się suchymi drzewami

Grodzisk Maz.

O tym jak suche drzewa są niebezpiecznie nikogo nie trzeba przekonywać. Bezcelowej wycince zdrowych drzew mówimy „nie”. Natomiast inaczej sprawa wygląda gdy stan drzewa budzi niepokój i stwarza zagrożenie. W Grodzisku strażnicy wzięli sprawy w swoje ręce.

Jeżdżą, szukają suchych drzew, robią zdjęcia, dokumentację i zgłaszają to odpowiednim organom. Strażnicy miejscy z Grodziska Mazowieckiego kontrolują stan drzew, zwracają szczególną uwagę na te uschnięte, które stanowią zagrożenie w pasie drogowym. Łamiące się od wiatru gałęzie potrafią spaść na chodnik, jezdnię. Pół biedy gdy spadną na samochód, ale co gdy pod takim drzewem będzie przechodziło dziecko w drodze do szkoły? Dlatego też w konkretnych okolicznościach wycinka jest koniecznością.

Nieświadome niebezpieczeństwa dzieci wspinają się na spróchniałe pnie, które przeżarte przez korniki trzymają się już tylko siłą woli – podkreślają grodziscy strażnicy.

W ostatnich kilku dniach funkcjonariusze rewirowi przekazali odpowiednim służbom miejskim wiele sygnałów o suchych drzewach i konarach. Oczywiście wcześniej wykonując stosowną dokumentację.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.