Strażnicy pomagają walczyć z mrozem

Region

Siarczysty mróz nie daje za wygraną. To czas wzmożonej pracy dla strażników miejskich, którzy nie tylko pomagają odpalać zamarznięte auta, ale przede wszystkim dbają o osoby bezdomne. Tak niskie temperatury mogą być bowiem zabójcze.

Początek roku okazał się wyjątkowo mroźny. Od kilku dni termometry pokazują wartości grubo poniżej zera, a ocieplenie spodziewane jest dopiero pod koniec tygodnia. Do tego czasu przy problemach z uruchomieniem auta mieszkańcy Pruszkowa i Milanówka o pomoc mogą zwracać się do strażników miejskich. – Czasem rozładowany akumulator wystarczy podłączyć do baterii innego samochodu przy pomocy przewodów rozruchowych. Milanowska Straż Miejska zawsze pomoże kierowcom. Dzięki temu, że pracujemy przez całą dobę, siedem dni w tygodniu o każdej porze można do nas zadzwonić i prosić o pomoc w uruchomieniu pojazdu – czytamy w komunikacie milanowskich funkcjonariuszy. Zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie pod numerami 986 lub 22 724 80 45.

Na podobną pomoc liczyć mogą mieszkańcy Pruszkowa, choć jak zaznacza komendant jednostki, ta nie zawsze przyjdzie natychmiast, bo strażnicy mają bardzo dużo pracy związanej przede wszystkim z pomocą dla bezdomnych, przeszukiwaniem pustostanów i miejsc, gdzie osoby pozbawione stałego dachu nad głową mogą szukać schronienia przed mrozem. – Nie pozostańmy obojętni widząc na swojej drodze lub posiadając informacje o osobach narażonych na wyziębienie organizmu, wymagających pomocy. Reagujmy również w sytuacjach kiedy napotkamy na swojej drodze osoby, które będą w stanie upojenia alkoholowego – mówi Włodzimierz Majchrzak, komendant pruszkowskiej straży. I dodaje: – W dalszym ciągu zwracamy się z prośbą o przekazywanie nam wszystkich informacji o osobach bezdomnych, miejscach ich gromadzenia się, a także o osobach samotnych, które wymagają pomocy z zewnątrz pod bezpłatny numer telefonu alarmowego 986. Czekamy również na kontakt w formie elektronicznej na adres naszej skrzynki email: kierownikzmiany@strazmiejska.pruszkow.pl

Do tej pory udało się pomóc już kilku osobom. – Pierwszy z mężczyzn zgłosił się sam, telefonicznie do naszej jednostki dzwoniąc po numer alarmowy 986. Dwóch kolejnych, strażnicy odnaleźli w niedzielę (3 stycznia) w jednym z kontrolowanych pustostanów w godzinach kiedy temperatura osiągnęła wartość ok. -15 stopni. Czwarty z mężczyzn, zgłosił się osobiście do naszej siedziby. Na wszystkie wezwania reagujemy w trybie pilnym. Każda minuta może być na wagę ludzkiego życia – zaznaczają pruszkowscy strażnicy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.