Stoją, piją i tak w kółko

Pruszków

Miłośnicy nieco mocniejszych trunków upodobali sobie teren nieopodal przystanku WKD przy ul. Kraszewskiego w Pruszkowie. Mieszkańcy mają dość schadzek i wierzą w skuteczne działanie straży miejskiej.

Niewielka grupa praktycznie codziennie spotyka się w wyznaczonym miejscu i prowadzi rozległe dysputy. Ale nie tylko. – To co dzieje się w tej okolicy jest trudne do zniesienia. Każdego dnia od rana zbierają się tu elementy z okolicy, piją, klną i śmiecą. Mało tego załatwiają wszystkie swoje potrzeby fizjologiczne w tej okolicy. Interwencje straży miejskiej są skuteczne tylko na chwilę. Moja żona uparcie dzwoniła do nich codziennie i oni przyjeżdżali, część alkoholików zdążyła się oddalić widząc samochód straży miejskiej. Reszta rozchodziła się tylko na chwilę – opisuje czytelnik Bartek.  

Mieszkańcy zwracają uwagę, że teren jest monitorowany, ale to nie odstrasza miłośników mocnych trunków. Receptą miałyby być częstsze patrole straży miejskiej. Funkcjonariusze podkreślają, że sprawa jest im znana. – Notujemy dużo interwencji w zakresie spożywania alkoholu na peronie WKD. Praktycznie cały czas przewijają się te same osoby. Nieustannie monitorujemy teren pawilonów w okolicach WKD przy ul. Kraszewskiego – zaznacza Włodzimierz Majchrzak, komendant Straży Miejskiej w Pruszkowie.

Czy rozwiązanie tego problemu jest niemożliwie? Wygląda to na swego rodzaju walkę z wiatrakami. – Prosimy o zgłaszanie takich sytuacji do straży miejskiej. Podejmujemy interwencje, aby minimalizować podobne zdarzenia. Przypominam, że spożywanie alkoholu w miejscu publicznym wiąże się z mandatem w wysokości 100 zł – tłumaczy Włodzimierz Majchrzak.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.