Środki dzięki sprzedaży działek

Grodzisk Maz.

Władze Grodziska Mazowieckiego chcą odmienić centrum miasta. Jak? Głównie chodzi o rozbiórkę starych budynków w rejonie deptaka i...

Miasto pięknieje w oczach. Nowe parki i tereny zielone przyciągają nowych mieszkańców, a tym którzy w Grodzisku przebywają od dawna, znane im miejsca pokazują się w lepszej, odmienionej odsłonie. Ważnym punktem dla miasta jest deptak i jego okolice. Choć jest to ścisłe centrum, to nie cieszy się już tak wielką popularnością wśród grodziszczan jak jeszcze kilka lat temu. Duży wpływ ma na to wygląd kamienic przy deptaku. Kilka z nich przeszło gruntowne remonty. Mimo to wiele budynków wciąż deptak szpeci. To ma się zmienić. – W ramach procesu rewitalizacji będziemy remontować kamienice. Na szczęście nie ma ich tak dużo. Jedną z najważniejszych jest dla nas Willa Niespodzianka – mówi nam Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego. – Kilka kamienic również jest naszych. Duża część budynków jest jednak w rękach prywatnych – dodaje.

Z mapy miasta w najbliższym czasie znikną m.in. domy przy ul. Harcerskiej. – Gros tych starych ruder to budynki gminne. Będziemy wyprowadzać stamtąd ludzi, a budynki rozbierać. Mamy już koncepcję co zrobić z działkami – zaznacza Benedykciński.

Okazuje się, że grodziski magistrat nie chce inwestować na tym terenie. Działki mają trafić pod młotek. Nim się to jednak stanie konieczna była decyzja rady miasta. W trakcie czerwcowej sesji radni wyrazili zgodę na sprzedaż dwóch działek przy ul. Harcerskiej oznaczonych numerami 3 i 5. Nie obyło się jednak bez emocji. Kilku radnych było za pozostawieniem tych działek w zasobie gminy. – Będę przeciwko, bo uważam, że uporządkowanie tak, ale nie sprzedaż. Może dziś rezerwa (w postaci działek – przyp. red.) jest nam niepotrzebna. Ale za pięć, dziesięć lat będzie nowa wizja zagospodarowania tego terenu dla nas wszystkich – zaznaczyła radna Ewa Górska. Burmistrz Grzegorz Benedykciński podkreślał jednak, że sprzedaż wspomnianych działek jest potrzebna. Dzięki temu gmina zyska środki na realizację kolejnych zadań inwestycyjnych.

– Na budowę nowych domów komunalnych musimy mieć około 14-15 mln zł swoich środków. Na działki przy ul. Harcerskiej nie mam pomysłu ani żadnej potrzeby, by stanowiły rezerwę dla gminy na cokolwiek. Na deptaku mamy jeszcze 60 mieszkań, takich gdzie pozalewane są piwnice. Na Sienkiewicza też mamy ten „Pekin”. Wy koniecznie musicie iść i zobaczyć w jakich warunkach ci ludzie żyją. Będzie mi wtedy łatwiej rozmawiać – zwrócił się do radnych burmistrz. – Możemy sobie zostawić rezerwy, ale nie mamy fabryki pieniędzy. Jesteśmy bogatą gminą, lecz nie na tyle, żeby z niczego budować nowe budynki. Chcę żebyście byli przekonani, że to nie jest tak, że my mamy jakąś „bidę”. Nie, nie mamy „bidy”. My mamy naprawdę wyjątkowo dobrą sytuację finansową, ale jeżeli chcemy zrobić więcej rzeczy, to musimy mieć więcej pieniędzy – zaznaczył na sesji.

Ostatecznie radni niejednogłośnie wyrazili zgodę na sprzedaż działek przy ul. Harcerskiej.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.