Sprzątali rezerwat, planują kolejne akcje

Falenty

Kilka godzin trwała akcja sprzątania rezerwatu przyrody w Falentach. Uczestnicy nie przestraszyli się wyzwania, ale mają świadomość, że przed nimi jeszcze dużo pracy. Organizator planuje kolejną odsłonę wielkiego sprzątania.

Najważniejsze jest korzystanie z uroków natury, jednak należy o nią dbać. Nie wszyscy wychodzą z takiego założenia. Potwierdza to stan rezerwatu przyrody przy pałacu Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach, gdzie roi się od śmieci. Pojawiła się grupa osób, która powiedziała „dość” i przystąpiła do porządków.

W piątek, 30 września, o 16.00 chętni zebrali się pod pałacem ITP. Grupa nie była zbyt liczna… – Miałem obawy, gdyż pojawiło się 7 osób. Jednak wynikało to z faktu, że akcja została zorganizowana w piątek w godzinach, w których wiele osób wraca z pracy. Z czasem dołączali do nas kolejni ochotnicy. Niektórzy przychodzili na godzinę, żeby nas wspomóc i choć trochę zaangażować się w sprawę. Łącznie przewinęło się około 30 osób. Wspierali nas uczniowie z raszyńskiego gimnazjum. Była również rodzina z dziećmi, która chciała zakorzenić u pociech podstawy dbania o środowisko naturalne – przedstawia Emil Sawicki, organizator akcji „Wspólnie posprzątajmy rezerwat”.

Ilość śmieci znajdujących się na terenie rezerwatu jest ogromna. Wśród odpadów nie brakowało nietypowych rzeczy. – Otwieraliśmy szeroko oczy na widok niektórych śmieci. Wśród nich były m.in. kurtki, lodówki, meble czy grill. Łącznie zapełniliśmy pół kontenera, jednak nie udało się posprzątać wszystkiego. Śmieci jest bardzo dużo. Na wiosnę planujemy kolejną akcję sprzątania rezerwatu. Nie zabraknie również projektów edukacyjnych na temat ekologii – mówi organizator sprzątania rezerwatu. 

Na koniec na wszystkich czekało ognisko i pyszne kiełbaski. – Mogliśmy porozmawiać i miło spędzić czas. Przyszedł do nas również dyrektor ITP, który podziękował za zaangażowanie – podaje Sawicki.

Patronem medialnym akcji były Gazeta WPR i portal WPR24.pl.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.