Spotkanie informacyjne na temat Paszkowianki

Michałowice

Już w czwartek o godz. 19.30 w Gminie Michałowice odbędzie się spotkanie na temat Paszkowianki, drogi wyczekiwanej w naszym rejonie przez kilkadziesiąt ostatnich lat.

Przygotowania do budowy Paszkowianki, a dokładniej jej pierwszego fragmentu są już praktycznie na ostatniej prostej. Mowa tu o odcinku pomiędzy autostradą A2 a drogą wojewódzką nr 719. Na wysokości Kań. Inwestycję na polecenie marszałka województwa Adama Struzika ma realizować Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Inwestycja ma rozpocząć się już w przyszłym roku i zakończyć w 2022 r.

W trakcie ostatnich spotkań z władzami województwa okoliczne gminy nalegały, by ruszyły prace projektowe drugiego odcinka trasy. Chodzi o fragment od drogi 719 do Paszkowa. Bez budowy drugiego odcinka ruch z Paszkowianki przeniesie się na lokalne drogi. I to właśnie będzie jednym z punktów omawianych na spotkaniu. – Powyższa inwestycja w całości przebiega poza terenem naszej gminy. Ale nie oznacza to, że nie będzie nas dotyczyła. Konsekwencje dla naszej społeczności mogą być wymierne i odczuwalne przez mieszkańców, bowiem strumień samochodów z I odcinka Paszkowianki trafi na drogę 719, a kierowcy w naturalny sposób będą szukali skrótów drogami lokalnymi. Najbliższy zjazd jest w drogę Główną w Nowej Wsi, która później Pruszkowską zapewnia dojazd do Nadarzyna i trasy S8. Innym, ale mniej prawdopodobnym wariantem dojazdu jest skręt w ulicę Brzozową w Komorowie i później przez Pęcice Małe i Sokołów ulicą Sokołowską do trasy S8 – zaznacza Małgorzata Pachecka, wójt gminy Michałowice. – Nie dysponujemy w tej chwili danymi na temat wpływu nowego potoku pojazdów na drogi w gminie Michałowice, dlatego wskazane wydało mi się podjęcie rozmów na temat takiej analizy w Zespole Doradców Gospodarczych TOR, który m.in. specjalizuje się w kwestiach komunikacyjnych i często doradza samorządom w tym zakresie. Ekspertyza dotycząca prognoz ruchu kołowego będzie przydatna przy podejmowaniu dalszych działań i decyzji w sprawie II etapu Paszkowianki – zaznacza wójt.

Spotkanie odbędzie się 13 czerwca o godz. 19:30 w sali multimedialnej Urzędu Gminy Michałowice. Relację z jego przebiegu znajdziecie w piątek 14 czerwca na naszym portalu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 25

25 odpowiedzi na “Spotkanie informacyjne na temat Paszkowianki”

  1. gość pisze:

    Pani Pachecka, po co Pani wydawać pieniądze na stronę internetową gminy, stronę facebookową, skoro do obecnej chwili nie ma na nich informacji o tak ważnym planowanym spotkaniu?

  2. Quest pisze:

    Mieszkam w Granicy. Podczas budowy węzła na S8 w Nadarzynie większość kierowców jadących od Brwinowa i Grodziska jechała ul Brzozową i M Dąbrowskiej w Komorowie na węzeł Puchały. Dokładając jeszcze niestrzeżony przejazd WKD w Komorowie mieliśmy zakorkowaną praktycznie cały czas główna drogę przez Komorów. Przejechać do Pruszkowa od strony Nadarzuna było wręcz niemożliwością.

  3. Brwinowianin pisze:

    szkoda że ta budowa rozpocznie się w najgorszym z możliwych terminów, tj. kiedy w Powiecie rządzi PO i w poszczególnych gminach również wygrali komuniści z PO-KO…
    a DLACZEGO TO TAK ISTOTNE >???
    Ponieważ mówiło się o konieczności budowy paszkowianki w standardzie drogi ekspresowej bezkolizyjnej, tzn. z wiaduktami, bez budowania bublowatych korkotwórczych skrzyżowań ze światłami, a tak właśnie zamierzają zbudować tą drogę obecni rządzący j/w.
    Reasumując widzimy że czekaliśmy na tą inwestycje kilkadziesiat lat, a ma powstać mało praktyczna korkotwórcza droga ze światłami , taka sama jak Michałowice – Pruszków .
    To mniej więcej tak samo jak w przypadku autostrady A2, kiedy to Donald Tusk na szybko zbudował przed Euro 2012. Zbudowano bramki ( obecnie w likwidacji) , a cała autostrada już jest przewidziana do poszerzenia.
    Widać na przykładzie że inwestycje realizowane za czasów PO kosztują Państwo Polskie podwójnie, bo są do poprawinia.
    Widać tu OGROMNĄ niegospodarność rządzących PO-KO-KOD, którzy budują bardzo drogo, a przy okazji niepraktycznie !

    • Fan Upałów pisze:

      co zrobisz jak nic nie zrobisz, taki mamy klimat że w okolicy ludzie wolą stać w korkach ale dzieki temu mogą dłużej celebrować pobyt w swoich autach za kredyt

    • Wilku Starszy pisze:

      Brwinowianin, nieładnie jest wprowadzać ludzi w błąd, żeby pchać swoją politykę. Czy możesz nam wszystkim wyjaśnić jaki wpływ mają POWIATY i GMINY na budowę DROGI WOJEWÓDZKIEJ? Inwestorem decydującym o parametrach technicznych Paszkowianki i fundatorem jest WOJEWÓDZTWO, a konkretniej Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich MZDW. Chcesz zrobić polityczną nagonkę na przeciwników, a to tylko od PiSu zależy, czy ta droga będzie ekspresówką. Jak? Poniżej tłumaczę.

      No dobrze, powiesz, że Struzik też jest nie swój, bo z PSLu i na złość nie chce wybudować ekspresówki. No to uwaga teraz, drogi ekspresowe należą do kategorii dróg krajowych, województwo nie może budować dróg krajowych. O tym wszystkim mówi „Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie”, które niniejszym linkuję https://www.arslege.pl/klasy-drog/k360/a37697/ To o czym mówię opisane jest na samym początku.

      A kto buduje drogi krajowe, w tym ekspresówki? Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad GDDKiA, czyli agencja RZĄDOWA.

      Skoro WOJEWÓDZTWO NIE MOŻE ZBUDOWAĆ DROGI EKSPRESOWEJ, bo PRAWO TEGO ZABRANIA, dlaczego RZĄD w osobie GDDKiA nie pośpieszy na ratunek i NIE PRZEJMIE BUDOWY Paszkowianki? Uprzedzając argument, że złe województwo nie odda drogi. Otóż WOJEWÓDZTWO BARDZO CHĘTNIE ODDA BUDOWĘ z bardzo prostego powodu, bo nie będzie musiało za nią zapłacić. No więc jak? Kiedy PiS wyciągnie pomocną dłoń?

      I kiedy przestaniesz wypowiadać się na tematy na które nie masz pojęcia?
      Np w sprawie „korkotwórczych świateł” i „zawsze najlepszych” rond? Które sprawują się tak jak widać tutaj: https://i.imgur.com/VkkNkF7.jpg

      • none pisze:

        Nie rozumiem… Czy nie można wybudować drogi o parametrach odpowiadających drodze ekspresowej, ale jako drogi wojewódzkiej? Tak, wiem, że to będzie więcej kosztować, ale chyba w takich przypadkach można to uzasadnić?

        • Wilku Starszy pisze:

          Jesli zbudujesz droge o parametrach drogi ekspresowej, to ona po prostu bedzie droga ekspresowa. Parametry decyduja o klasie drogi, w tym przypadku drogi klasy S. I jako takiej, wojewodztwo budowac nie moze.
          Moze wybudowac droge klasy GP, ktora jest dosc blisko parametrami. Wszystko zalezy gdzie bedzie podlaczona Paszkowianka, bo jesli do obecnego wezla w Pruszkowie, to pieniadze wydane na wszystkie wiadukty po drodze zostana wyrzucone w bloto, bo wydamy je na szybszy przejazd nad innymi drogami, by na koncu stac 20 minut w korku by wjechac na A2 w Pruszkowie. Musi byc nowy wezel z A2 w Brwinowie.
          Wg mnie wystarczy wlasnie droga klasy GP, nie robic zjazdow do posesji i kazdej najmniejszej drozki (przyjecie tej klasy drogi to gwarantuje) ograniczyc do minimum ilosc skrzyzowan i nad tymi najbardziej obciazonymi postawic wiadukty i wystarczy.

      • Brwinowianin pisze:

        @WK; nie wprowadzaj w błąd wypisując niczym nie poparte swoje własne interpretowanie prawa..
        GDDKIA realizuje projekty infrastukturalne w skali kraju. Paszkowianka to droga lokalna , nie żadna wojewódzka.
        Na stronie GDDKIA masz wykaz planowanych inwestycji .
        A dlaczego wprowadzasz w błąd?
        Przypomnę tylko że to za czasów nierządów PO zbudowano S8 do Nadarzyna z „węzłem” Paszków (NADARZYN K. Maximusa), który pierwotnie miał być bezkolizyjny i to tam swój początek będzie miała planowana trasa.
        Czy widziałeś zwały ziemi ?
        A wiesz dlaczego tyle tej ziemi tam nawieziono?
        Ponieważ węzeł miał być bezkolizyjny(ślimaki) tymczasem rząd PO-KO zmienił skrzyżowanie na kolizyjne, tzn są światła na wiadukcie nad trasą.
        Jak teraz PIS miałby to zmienic i dlaczego to PIS ma poprawiać błędy POprzedników !? – których czasami jak w tym przypadku wręcz nie da się już naprawić.
        Wyobrażasz soebie teraz przebudowę tego skrzyzowania na bezkolizyjne jak pierwotnie było w projekcie ?

        • Wilku Starszy pisze:

          Brwinowianin, tak na szybko: dokształć się, tutaj masz elementarne podstawy drogownictwa. http://www.siskom.waw.pl/drogownictwo.htm
          Więcej odpiszę, gdy będę miał trochę czasu.

        • Wilku Starszy pisze:

          Brwinowianin, nie wiedzieć czegoś, to nie grzech, ale już wiedzieć i dalej brnąć w zaparte i świadomie kłamać, to naganne zachowanie. Twoje wygibasy nie przykryją tego, że chciałeś dowalić politycznym oponentom, a przez swoją ignorancję drogową i nieznajomość prawa dokonałeś koncertowego samozaorania.

          Ja nikogo nie wprowadzam w błąd, ja niczego nie interpretuję, ja tylko przytaczam POLSKIE PRAWO, które w materii o której piszemy jest jasne, jednoznaczne i nie ma tam żadnego pola na interpretację. Rozporządzenie ministra: https://www.arslege.pl/klasy-drog/k360/a37697/
          mówi jasno. Droga ekspresowa, czyli mówiąc fachowo droga klasy S należy do kategorii dróg KRAJOWYCH. Drogi WOJEWÓDZKIE to osobna kategoria i wśród klas dróg, które mogą być drogami wojewódzkimi nie ma dróg klasy S, więc województwo nie może budować i zarządzać już wybudowanymi ekspresówkami.
          Droga klasy S jako droga KRAJOWA może być WYBUDOWANA TYLKO PRZEZ Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad:

          „Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (oficjalny skrót GDDKiA) – centralny urząd administracji rządowej w Polsce, obsługujący Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (jako organ), powołany w Ministerstwie Infrastruktury (następnie w Ministerstwie Transportu i Budownictwa oraz w Ministerstwie Transportu) w celu zarządzania drogami krajowymi oraz autostradami i drogami ekspresowymi, a także realizacji budżetu państwa w tym zakresie.” https://pl.wikipedia.org/wiki/Generalna_Dyrekcja_Dr%C3%B3g_Krajowych_i_Autostrad
          Czekamy więc, kiedy PiS nas uratuje i wybuduje nam ekspresówkę za pieniądze z budżetu centralnego.

          Paszkowianka nie jest drogą wojewódzką? A to ciekawe, to czemu Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich się nią zajmuje?
          „Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Warszawie ogłosił przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej dla budowy drogi wojewódzkiej tzw. Paszkowianki na odcinku od DW-719 do węzła autostradowego na A2.” https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi/mazowieckie-rusza-nowy-przetarg-na-projekt-tzw-paszkowianki–62102.html

          Nie ma znaczenia czy droga jest „lokalna” czy w „skali kraju”. Liczy się kategoria drogi i przypisany do niej zarządca.
          Masz coś jeszcze do dodania w tym temacie czy dalej będziesz kłamał w żywe oczy?

          W sprawie węzła w Paszkowie też kłamiesz. Nie było żadnego projektu w pełni bezkolizyjnego węzła w Paszkowie, bo już na etapie koncepcji ten węzeł wyglądał tak jak obecnie. Więc żaden projekt zmieniony być nie mógł. Oto i ta koncepcja: http://i.imgur.com/ro5tktF.jpg Jeśli twierdzisz, że było inaczej, to zalinkuj nam ten „projekt”. Nie zalinkujesz, bo taki projekt nigdy nie istniał, a ty posuwasz się już do zmyślania faktów by pchać swoją polityczną propagandę.
          Góry ziemi nie mają nic wspólnego z tym węzłem, bo jest ich tyle, że starczyłoby na 3 bezkolizyjne węzły. Ta ziemia wzięła się tam stąd, że przed budową wykonawca zaproponował zmianę w projekcie i zagłebienie trasy S8 w wykopie, by poprawić bilans ziemny (pewnie nawet nie wiesz co to jest) i zapewnić taką samą ochronę akustyczną bez stosowania ekranów. Z oszczędności jakie uzyskano wybudowano po podpisaniu aneksu do umowy jeszcze 3 pas między Jankami a Paszkowem, bo pierwotnie 3 pasy miały być tylko do węzła Janki. To tyle w sprawie „nierządów” i „złodziejstwa” drogowy ignorancie.
          A sam węzeł jest zaprojektowany w zgodzie z przytoczonym wcześniej rozporządzeniem ministra. https://www.arslege.pl/rozporzadzenie-ministra-transportu-i-gospodarki-morskiej-w-sprawie-warunkow-technicznych-jakim-powinny-odpowiadac-drogi-publiczne-i-ich-usytuowanie/k360/s4510/
          Jest węzłem częściowo kolizyjnym typu WB i zgodnie z przytoczoną tu tabelą zamieszczoną także w rozporządzeniu ministra węzły te stosuje się na połączeniu dróg klasy Ai S z drogami klasy GP i G. Nie jest regułą przy takich połączeniach stosowanie węzłów w pełni bezkolizyjnych.
          http://www.siskom.waw.pl/drogownictwo.htm#wezly

          • Tomek pisze:

            Wilku, wiedza brwinowianina na temat dróg sprowadza się jedynie do zauważenia piasku na nich. Reszta to propaganda Pisowska i kłamstwa. Szkoda czasu na zajmowanie się tym kimś.

    • MZ pisze:

      Mowa jest srebrem a milczenie zlotem kaczy trollu

  4. gość pisze:

    No Pani Pachecka. A jak Pani przychodziła do urzędu to sytuacja wyglądała TAK:

    Paszkowianka to droga na którą wszyscy czekają od wielu, wielu lat. Jest niczym Yeti wszyscy o tym mówią, ale jeszcze nikt nie widział. Miała ona połączyć drogę krajową nr 8 z autostradą A2 i jak sama nazwa mówi, przechodzić przez Paszków. Teraz nie wiadomo z jakich powodów, marszałek Adam Struzik postanowił zmienić jej bieg i ma być ona włączona w ruch ulicy Błońskiej.

    Na to nie chce zgodzić się Gmina Nadarzyn, która już w tej sprawie zaczęła interweniować w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich oraz marszałka Struzika (PSL).

    Na stronie Urzędu Gminy czytamy:

    Budowa tzw. Paszkowianki jest jedną z najważniejszych inwestycji drogowych w regionie, która ściśle związana jest z naszą gminą. Z inwestycyjnego punktu widzenia, a także z racji potrzeb społecznych konieczne jest usprawnienie układu komunikacyjnego. Pierwotnie odcinek Paszkowianki na terenie Gminy Nadarzyn miał przebiegać od trasy katowickiej (na wysokości węzła Paszków) w kierunku Wolicy (dawniej Paszków) do drogi 719.

    W planie rozwoju sieci drogowej dróg wojewódzkich na lata 2016-2026 wspomniany odcinek nie został uwzględniony. Łącznikiem trasy katowickiej z drogą 719 w Pruszkowie ma być droga nr 720 (ulica Błońska).

    „Zastosowanie takiego rozwiązania jest jednak kompletnie niezrozumiałe. Trzeba zauważyć, że przebieg Paszkowianki został uwzględniony we wszystkich aktach planowania przestrzennego na obszarze Gminy Nadarzyn.Od lat utrzymywano w rezerwie tereny pod tę inwestycję” – podkreśla Dariusz Nowak, Komisarz Gminy Nadarzyn.

    Władze Gminy Nadarzyn podjęły interwencję w sprawie nowego przebiegu odcinka łączącego trasę katowicką z drogą 719.
    „Skierowałem w tej sprawie pismo do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie i Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika. Uważam, że tej sprawy nie można tak zostawić. Chodzi o dobro mieszkańców Gminy i jej przyszłość. Paszkowianka to istotna inwestycja, która nam wszystkim będzie służyła przez lata. Wręcz konieczne jest, aby konsekwentnie realizować inwestycję, zgodnie z wcześniejszymi założeniami „- dodaje Dariusz Nowak.

    Z pismem Komisarza Gminy Nadarzyn skierowanym do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego można zapoznać się poniżej.

    • gość pisze:

      jakoś to skomentujesz Wilku? kto źle szuka?

      • Wilku Starszy pisze:

        Oczywiście, że skomentuję. W świetle tego, co jest napisane dalej, to zdanie:
        „Teraz nie wiadomo z jakich powodów, marszałek Adam Struzik postanowił zmienić jej bieg i ma być ona włączona w ruch ulicy Błońskiej.”

        To jest tylko interpretacja dziennikarza, bądź polityka z którym dziennikarz rozmawiał. Jedyne, co wynika, z tego tekstu, to że w „planie rozwoju sieci drogowej dróg wojewódzkich na lata 2016-2026” nie ma umieszczonego odcinka DW719-Paszków (S8). Nie ma, bo Paszkowianka jest inwestycją etapowaną, województwa nie stać na to, żeby wybudować naraz całość, więc najpierw będzie wybudowany odcinek A2-DW719 i ten odcinek jest umieszczony w planie do 2026. Drugi odcinek był wtedy planowany do wybudowania po 2026, dlatego nie ma go w planie na lata wcześniejsze. Nie oznacza to, że ktokolwiek „postanowił zmienić bieg Paszkowianki”. Nikt tej drogi nie odgina, by wpadła do Błońskiej, bo Paszkowianka musiałaby się wtedy kończyć w Otrebusach gdzie istnieje obecnie droga wojewódzka 720 (dalej ulica Błońska w Nadarzynie), która łączy od lat DW719 z S8. Pierwszy odcinek Paszkowianki miał się kończyć i będzie się kończyć w Kaniach i stamtąd drugi etap idzie do Paszkowa.

        To tak jakbym napisał, że skoro nie ma jeszcze klepniętej budowy autostrady A2 za Siedlcami (bo jeszcze trwa papierologia), to znaczy, że rząd postanowił zmienić jej bieg i będzie biegła istniejącą drogą krajową nr 2. Ale nie jestem takim demagogiem jak na przykład Brwinowianin i czegoś takiego nie napiszę.
        Napisałem „był wtedy planowany do wybudowania po 2026”, bo ostatnio Struzik deklarował, że może jeszcze w tej kadencji zaczną projektować ten następny odcinek, może i pieniądze na budowę się znajdą? http://www.wpr24.pl/o-drogach-z-marszalkiem-paszkowianka-do-nadarzyna/

        Dużo też tłumaczy osoba, która robiła dym w tej sprawie „Dariusz Nowak, Komisarz Gminy Nadarzyn”. Facet musiał się wykazać, bo chciał zostać wójtem Nadarzyna w wyborach, więc chciał bić pianę, jak to on walczy o interesy Nadarzyna, choć wyjaśnienie całej afery było proste i myślę, ze on zdawał sobie sprawę jak jest, ale chciał zapunktować u mieszkańców, którzy nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi.

        • gość pisze:

          napisałeś: „To jest tylko interpretacja dziennikarza” a dalej jest bełkot z którego nie wynika dlaczego jest to tylko interpretacja. Czy Struzik zdementował tą informację? A może ty to wilku chcesz zrobić za Pana Marszałka?

        • gość pisze:

          przykład bełkotu: „Nikt tej drogi nie odgina, by wpadła do Błońskiej, bo Paszkowianka musiałaby się wtedy kończyć w Otrebusach gdzie istnieje obecnie droga wojewódzka 720 (dalej ulica Błońska w Nadarzynie), która łączy od lat DW719 z S8. ”

          i co z tego, że wpadnie w 720.? A co to nie można podnieść parametrów 720? Nie słyszałeś nigdy o budowie drogi ekspertowej w „starym śladzie”?

          • Wilku Starszy pisze:

            Zastanawiam się, czy nie rozumiesz co się do ciebie pisze, czy po prostu masz już zdanie wyrobione i argumenty nie docierają?
            To, że czegoś nie rozumiesz albo się z tym nie zgadzasz, nie znaczy, że to bełkot.
            Wyjaśniłem panie kolego dość wyczerpująco, dlaczego jest to tylko interpretacja. Bo i z informacji, że do 2026 roku będzie budowany tylko pierwszy etap Paszkowianki ktoś robi aferę, że „Paszkowianka zmieni bieg”.
            Nie, nie zmieni biegu, tylko jej drugi etap zostanie wybudowany później. Konieczność dojechania do S8 przez DW720 dopóki nie powstanie drugi etap Paszkowianki nie oznacza, że Paszkowianka zmieniła bieg i pobiegnie DW720, tylko oznacza tyle ile mówią fakty, czyli, że drugi etap z Kań do Paszkowa będzie wybudowany później.

            „i co z tego, że wpadnie w 720.? ?”

            No właśnie tłumaczę, że nie wpadnie”.

    • Wilku Starszy pisze:

      Masz rację, nic dodać nic ująć.
      Ale…Ja bym jeszcze JEDNAK dodał , że to będzie bubel budowlany ta paszkowianka .
      Mieszkańcy na lini Nadarzyn -Siestrzeń, czy widzieliście jak PO ostatniej burzy wygląda ( jeszcze nie oddana ) trasa S8 ?!
      Zostały rozmyte, spłynęły wręcz wszystkie kładki ewakuacyjne dla pieszych !
      NIECH KTOŚ Z MIESZKAŃCÓW TO POTWIERDZI PONIŻEJ !
      Tak się buduje kiedy rządzą nami przedstawiciele złodziejskiej opcji PO-KO W REGIONIE, a najbardziej boli fakt, że w Polsce podobno wybudowanie 1- kilometra autostrady kosztuje o 25% więcej niż w NIEMCZECH, gdzie jest o 100% lepsza jakość !!!
      POlacy, zacznijcie myśleć !@!!!!!!!!!!

      • Wilku Starszy pisze:

        Brwinowianin, żałosny jesteś chłopie. Nie potrafisz wygrać w normalnej dyskusji, więc zaczynasz się podszywać. Styl pisania cię zdradza.

        „Tak się buduje kiedy rządzą nami przedstawiciele złodziejskiej opcji PO-KO W REGIONIE”.
        Za budowę dróg ekspresowych, a więc także S8 odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, czyli agencja podległa RZĄDOWI. Samorządy nie prowadzą budowy tej drogi. Więc na swoich pupili pisz paszkwile.
        Nie wspominając o tym, że demagogią jest krzyk, że podczas deszczu zrobiły się zacieki na nasypie. Trawa jeszcze nie wyrosła, więc jak tego uniknąć? Takie rzeczy zdarzają się na budowach, bo jak zakryć nasyp, który jeszcze jest nieukończony i jest potrzebny dostęp do niego. Wykonawca naprawia takie rzeczy, bo inaczej droga nie zostanie odebrana przez inwestora.

        „1- kilometra autostrady kosztuje o 25% więcej niż w NIEMCZECH”
        Jakieś dowody brateńku by się przydały, bo takie zależności możesz uzyskać tylko gdy zestawisz polski odcinek autosrady budowany w terenie silnie zurbanizowanym z dużą ilością obiektów inżynierskich kontra niemiecki odcinek budowany na płaskim terenie z dala od miast. Co jest manipulacją z twojej strony.

        „niż w NIEMCZECH, gdzie jest o 100% lepsza jakość !!!”

        Chyba raczysz żartować, polskie drogi szybkiego ruchu są w ścisłej czołówce jeśli chodzi o parametry, ponieważ budowane były niedawno wg wyśrubowanych standardów. Polska droga ekspresowa ma często wyższy standard niż niemiecka autostrada zbudowana 30 lat temu. Szersze pobocza (albo obecność tego pobocza w ogóle, pasy rozbiegowe, itd.).

        Jak widzisz, podszywanie się pode mnie nie ma sensu. Nikt mnie nie pomyli z takim drogowym ignorantem jak ty.

        Redakcjo, czemu pozwalacie na taki proceder? Przecież jasno po powyższym wpisie widać, że to nie ja, czemu wpisy osób przywłaszczających sobie cudzą tożsamość są akceptowane?

  5. gość pisze:

    Nim przyszła Pachecka była mowa, że droga pójdzie w śladzie 720 przez Nadarzyn. Teraz przyszła Pachecka i od razu taki sukces….?

  6. Głos pisze:

    Czemu na WPR24 informuje o polowie wypadków, które dzieją się na skrzyżowaniach Wojska Polskiego… Czy przemilczanie tego faktu ma na celu uśpienie mieszkańców? Kiedy w końcu ktoś mądry zorganizuje protest i WP będzie blokowane tak długo aż w końcu rządzący raczą dostrzec problem?

    • Anna Zwolińska pisze:

      Niestety nie zawsze otrzymujemy informacje o tego typu zdarzeniach. Z naszych informacji wynika, że trwają rozmowy na linii MZDW – Miasto Pruszków, które mają rozwiązać problem wypadków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły