Znicz triumfuje w Łowiczu

Piłka Nożna

Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli piłkarze Znicza. Tym razem pruszkowianie wywieźli trzy punkty z Łowicza.

Zarówno kibice w Pruszkowie, jak i sami piłkarze mogą być zadowoleni z początku rundy wiosennej II-ligowych rozgrywek. Podopieczni Roberta Kochańskiego nie zawodzą oczekiwań i pokonują kolejnego, groźnego rywala. A takim z pewnością jest Pelikan Łowicz, którego zaliczano do głównych faworytów rozgrywek. Jesienią jednak drużyna grała w kratkę i w rezultacie zamiast bić się o promocję, musi walczyć o zachowanie ligowego bytu.

W meczu przeciwko Zniczowi ekipa z Łowicza stworzyła kilka groźnych sytuacji, ale na całe szczęście na posterunku był Paweł Pazdan. Żółto-czerwoni nie pozostawali dłużni w atakach, jednak szczęście sprzyjało miejscowym. Do czasu. Pruszkowianie ostro zaatakowali na początku drugiej połowy i w przeciągu… 3 minut rozstrzygnęli losy spotkania. Najpierw przytomnie w polu karnym zachował się Maciej Machalski, a chwilę później… przytomnością nie popisał się Krzysztof Brodecki, który wpakował piłkę do własnej bramki. Znicz mógł podwyższyć, ale zarówno po strzale Adriana Paluchowskiego, jak i Rafała Kośca piłka minimalnie minęła bramkę gospodarzy.

Oba zespoły mecz kończyły w „dziesiątkę”. W 87 min. drugą żółtą kartką ukarany został Konrad Kowalczyk, natomiast w 90 min. czerwoną kartkę ujrzał Kosiec.

Po 20 kolejkach spotkań, Znicz z dorobkiem 33 punktów plasuje się na piątej pozycji. Prowadzi Siarka Tarnobrzeg (37 pkt.), która o "oczko" wyprzedza Pogoń Siedlce.

Pelikan Łowicz – Znicz Pruszków 0:2 (0:0)

Bramki: Machalski (47’), Brodecki (50’ – samobójcza).

Znicz: Pazdan – Kucharski, Biedrzycki, Niewulis, Bochenek, Kosiec, Januszewski, Banaszewski, Machalski (78’ Zapaśnik), Rackiewicz (70’ Kopciński), Paluchowski (88’ Grudniewski).

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.