Znicz stracił punkty

Piłka Nożna

Na własnym stadionie Znicz Pruszków tylko zremisował z Puszczą Niepołomice 1:1 w spotkaniu 25. kolejki II ligi. Podopieczni Dariusza Banasika wskoczyli na pozycję wicelidera.

Jednak należy zachować spokój. Raków Częstochowa i Wisła Puławy, czyli drużyny znajdujące się do tej pory na podium dopiero wybiegną na murawy w 25. kolejce. Niewykluczone więc, że Znicz wróci na czwartą pozycję w tabeli.

We wrześniu zespół Dariusza Banasika pojechał do Niepołomic i wrócił z trzema punktami. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Maciej Mysiak. Liczono, że w Pruszkowie uda się ponownie zgarnąć pełną pulę. Mimo to doceniano klasę rywala. Puszcza nadal ma zakusy na awans na podium. Po 25. kolejkach zespół z Niepołomic zajmuje 7. miejsce w tabeli.

W Pruszkowie Puszcza napsuła dużo krwi gospodarzom. Już w 2. minucie Marcel Kotwica zatrudnił Piotra Misztala. Goście atakowali, Znicz starał się odnaleźć w całej sytuacji, jednak musiał gonić wynik. W 27. minucie gola zdobył Michał Czarny. Stracona bramka zmobilizowała gospodarzy, którzy ruszyli do odrabiania strat, jednak bez efektu.

W drugiej części gry Znicz szturmował bramkę gości i w końcu wyrównał. Banaszewski zagrał do Kubickiego, a ten znalazł w 67. minucie drogę do siatki. Strony musiały zadowolić się podziałem punktów.

Znicz Pruszków – Puszcza Niepołomice 1:1 (0:1)
Kubicki 67′ – Czarny 27′

Znicz: Misztal – Kucharski, Jędrych, Mysiak, Włodarczyk (68′ Rackiewicz) – Machalski (75′ Bartoszewicz), Niewulis, Kopciński (46′ Jagiełło), Kaczmarek, Banaszewski – Kubicki (85′ Janiszewski).
Puszcza: Sobieszczyk – Furtak, Czarny, Garzeł, Mikołajczyk – Maluga (66′ Barbus), Kotwica, Uwakwe, Domański, Abramowicz – Broź (62′ Stepankov)

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.