Znicz rozstrzelany przez Legię

Piłka Nożna

Lider ekstraklasy nie miał litości dla Znicza Pruszków. Legia Warszawa zaaplikowała żółto-czerwonym aż cztery bramki w spotkaniu sparingowym.

Po ligowym boju z GKS-em Tychy, w którym Znicz zanotował bezbramkowy remis nadszedł czas na mecz z Legią Warszawa. Dla zespołu z Pruszkowa była to okazja do sprawdzenia się na tle czołowej polskiej drużyny.

Jak wypadł ten sprawdzian? Legia była bezlitosna i już w 2. minucie Aleksandar Prijović uderzeniem głową pokonał Piotra Misztala. Stołeczni grali bez zawodników, którzy pojechali na zgrupowania swoich reprezentacji, jednak i tak dyktowali warunki gry. Legia przeważała i kwestią czasu były kolejne gole dla podopiecznych Stanisława Czerczesowa. W 33. minucie na listę strzelców wpisał się Michał Masłowski.

W drugiej połowie Legia zdobyła jeszcze dwie bramki. Guilherme podwyższył na 3:0. W 54. minucie okazja dla Znicza. Banaszewski próbował minąć Radosława Cierzniaka, jednak ten w ostatniej chwili wybił mu piłkę spod nóg. Królem polowania okazał się Prijović. Szwajcar wykorzystał sytuację sam na sam i ustalił wynik spotkania. 

Dla trenera Dariusza Banasika była to okazja do sprawdzenia kilku młodych zawodników. Na boisku pojawili się Dominik Kalinowski, Adrian Adamczyk i Bartłomiej Faliszewski. Dwaj pierwsi występują w roczniku ’98, ostatni zaś w ’99.

Spotkanie został rozegrane w Ząbkach.

Legia Warszawa –  Znicz Pruszków 4:0 (2:0)
Prijović 2′ i 73′, Masłowski 33′, Guilherme 50′

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.