Trener Khalidova odwiedził Nadarzyn

Nadarzyn

Paweł Derlacz stoi za sukcesami Joanny Jędrzejczyk w UFC i Mameda Khalidova w KSW. Trener Arrachionu Olsztyn jest jednym z najlepszych fachowców w kraju. Derlacz zjawił się w Nadarzynie, żeby poprowadzić seminarium treningowe z zawodnikami GLKS-u z sekcji MMA/Sporty walki.

MMA wymaga od zawodników wszechstronności i ogromnej wytrwałości. Na pozór wydaje się, że wystarczy wejść do oktagonu, trafić rywala i po sprawie. Jednak to zbytnie uproszczenie. Godziny spędzone na sali treningowej, hektolitry wylanego potu, ciężka praca i cierpliwość to recepta na sukces. Do tego potrzebna jest fachowa wiedza, dlatego tak istotna jest praca trenerów. Jednym z najlepszych fachowców w zakresie walki w „stójce” w Polsce jest Paweł Derlacz z Arrachionu Olsztyn. To on pracuje z największymi gwiazdami polskiego MMA, czyli mistrzynią UFC Joanną Jędrzejczyk oraz czempionem KSW Mamedem Khalidovem. – Trzeba się uczyć od najlepszych – podkreśla Piotr Kurkus, trener sekcji MMA/Sporty walki w nadarzyńskim GLKS-ie, który postanowił zaprosić Derlacza na salę treningową.

Wizyta szkoleniowca Arrachionu to kolejne cenne doświadczenie dla zawodników z Nadarzyna. Wcześniej mieli okazję doskonalić swoje umiejętności pod okiem takich specjalistów MMA jak m.in. Jan Błachowicz czy Łukasz „Juras” Jurkowski. – Od dłuższego czasu przymierzałem się, żeby zaprosić Pawła Derlacza. Widywaliśmy się na zawodach, dochodziło do pojedynków między naszymi zawodnikami. Dwa razy spotkaliśmy się na obozie w Zakopanem. Już wtedy była możliwość poćwiczenia u Pawła Derlacza czy Szymona Bońkowskiego. Uważam, że w Polsce nie ma lepszych trenerów MMA – wyjaśnia Kurkus.

Zawodnicy przez ponad dwie godziny byli wpatrzeni w szkoleniowca z Olsztyna jak w obraz. Słuchali Derlacza i powtarzali kolejne ćwiczenia, które im zaaplikował. Zawodnicy z Nadarzyna nie uciekali od pytań, a gość chętnie udzielał im odpowiedzi. Na sali treningowej panowała w pełni profesjonalna atmosfera. Derlacz pokazywał zawodnikom GLKS-u jak bronić się pod siatką i wydostać się z opresji. Nie zabrakło również elementów parterowych. – Wiedziałem, że Paweł to kopalnia wiedzy i ogromny pasjonat, ale to, co zobaczyłem podczas zajęć było niesamowite. Nawiązaliśmy wstępne porozumienie dotyczące współpracy między naszymi klubami. Dostaliśmy zaproszenie do Olsztyna. Pojedziemy tam, aby potrenować i pobierać kolejne nauki od najlepszych – przedstawia trener nadarzyńskich wojowników.

Zajęcia z takim fachowcem muszą zaprocentować. Trener GLKS-u jest o tym przekonany. – Myślę, że załapali. Trener Derlacz wszystko metodycznie tłumaczył. Naprawdę trzeba być bardzo mocno odpornym na wiedzę, aby tego nie załapać. Uważam, że 90 proc. tych rzeczy „weszło” i będziemy to utrwalać. Dla mnie, jako trenera, również był to duży zastrzyk wiedzy. Będziemy to kontynuować na treningach – zapewnia Kurkus.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.