Rozpoczynają walkę o awans

Pruszków

Czas wrócić na boisko po zimowej przerwie. Wiosną Znicz Pruszków będzie walczył o awans. Zmagania rozpocznie od rywalizacji z mistrzem jesieni – Stalą Mielec.

Podczas przerwy zimowej piłkarze Znicza nie próżnowali. Podopieczni Dariusza Banasika trenowali na zgrupowaniu w Cetniewie, gdzie rozegrali pięć meczów sparingowych. Znicz zaimponował skutecznością oraz dobrą grą w defensywie. Drużyna z Pruszkowa wygrała wszystkie pięć spotkań. Jednak nie zawsze było tak kolorowo. Znicz podczas przygotowań zanotował również porażki z Lechią Tomaszów Mazowiecki, Sokołem Aleksandrów Łódzki, GKS-em Bełchatów oraz Pogonią Siedlce. Ostatnim akordem był mecz z Hutnikiem Warszawa, w którym żółto-czerwoni urządzili sobie kanonadę strzelecką i wygrali 4:0.

Znicz z nadzieją może przystępować do rundy wiosennej. Drużyna z Pruszkowa ma dobrą pozycję wyjściową. Zajmuje 4. miejsce w II lidze i traci tylko cztery punkty do miejsca gwarantującego awans. – Dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy. Wyniki meczów sparingowych nie są najważniejsze. Istotne, że wykrystalizował się trzon drużyny – wyjaśnia nam Dariusz Banasik, trener Znicza Pruszków.

W rundzie jesiennej żółto-czerwonym brakowało skutecznego napastnika. Wiosną za strzelanie bramek ma być odpowiedzialny Tomasz Chałas, który wraca do Pruszkowa po ponad pięciu latach. Zespół zasilili również Rafał Włodarczyk oraz Radosław Bartoszewicz. – Niewykluczone, że ktoś do nas jeszcze trafi. Nadal dzwonią menadżerowie z różnymi ofertami – przyznaje szkoleniowiec Znicza.

W najbliższą sobotę, 5 marca, pruszkowska drużyna uda się do Mielca na mecz z tamtejszą Stalą. Biało-niebiescy są liderem II ligi. W rundzie jesiennej w Pruszkowie Stal triumfowała 2:1. Jak będzie tym razem? Zapowiada się trudny start rundy wiosennej. Najpierw mecz z liderem, a następnie wiceliderem z Puław. – Nie wyolbrzymiałbym tego jednego spotkania. Stal jest mocna u siebie, z kolei my nie przegraliśmy w tym sezonie na wyjeździe. Pierwsze dwa mecze rozegramy z czołowymi zespołami, ale liga jest długa i trzeba patrzeć na wszystkie spotkania – mówi Banasik.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.