Piątoligowcy poniżej oczekiwań

Piłka Nożna

Mimo, że prowadzili i grali w przewadze jednego zawodnika, to „nie dowieźli” wygranej do końca. Mowa o piłkarzach z Ożarowa Mazowieckiego, który w 10 kolejce spotkań IV ligi gr. południowa zremisowali z Mazowszem Grójec 1:1 (0:0).

Kiedy w 47 min. Kamil Melich pokonał golkipera gości wydawało się, że wygrana jest w zasięgu beniaminka. Tym bardziej, że trzy minuty później z boiska „wyleciał” bramkarz gości Piotr Prasek. Nic bardziej mylnego. Doświadczone Mazowsze skutecznie skontrowało i po godzinie gry był już remis. Remis, który utrzymał się do końca spotkania i na dobrą sprawę nie usatysfakcjonował żadnej ze stron.
Patrząc jednak na weekendową serię spotkań, to ożarowianie i tak powinni mieć powody do uśmiechu, bowiem jako jedyni z naszych reprezentantów zapunktowali. Sromotnej porażki 1:4 doznały rezerwy Znicza, które musiały uznać wyższość Okęcia Warszawa. Honorowe trafienie zaliczył Filip Jaworski, który popisał się celną główką.

W minorowych nastrojach z Mszczonowa wracali z kolei zawodnicy UKS Łady. Porażka 0:2 jest szóstą, jaką zespół ten zanotował w tym sezonie. Jeśli nic nie zmieni się w dotychczasowej grze UKS, to za tydzień w derbowym pojedynku ze Zniczem II będzie mu ciężko przełamać fatalną passę pięciu meczów bez zdobyczy punktowej.

Po 10 kolejkach spotkań z dorobkiem 25 punktów prowadzą w tabeli rezerwy Pogoni Siedlce. Drugie miejsce zajmuje Mazowsze Grójec (22 pkt.), który tylko korzystniejszym bilansem bramek wyprzedza Ożarowiankę. Znicz II plasuje się na 11 pozycji (7 pkt.), natomiast UKS Łady są szesnaste (6 pkt.)

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.