Pechowe ostatnie minuty

Piłka Nożna

Remis UKS Łady i porażka rezerw Znicza Pruszków – tak zespoły z naszego regionu zainaugurowały rundę wiosenną rozgrywek IV ligi.

O sporym pechu mogą mówić pruszkowscy piłkarze. Przez ponad 90 minut spotkania w Jazgarzewie dzielnie odpierali ataki miejscowej Sparty i wydawało się, że wywalczą cenny punkt. Jednak w drugiej minucie doliczonego czasu gry celnym strzałem popisał się Kamil Domański i zapewnił miejscowym zwycięstwo. Warto wspomnieć, że Znicz mecz kończył w „dziesiątkę”, bowiem czerwoną kartką ukarany został Kamil Tomas.

Pecha mieli również piłkarze z Ład. Podopieczni Sławomira Włodarskiego zremisowali z Okęciem Warszawa 1:1 (1:0), tracąc bramkę również w końcówce meczu. Na listę strzelców wpisał się Rafał Gajowniczek, który w ostatnich latach regularnie karci defensywę UKS-u. – Ale mimo wszystko zagraliśmy supermecz – mówi Sławomir Wojciechowski, szkoleniowiec drużyny z Ład. – Ponownie jednak raziliśmy brakiem skuteczności. To jednak nie bierze się znikąd. Przygotowywaliśmy się w trudnych warunkach, mając na treningach cztery… piłki do dyspozycji – dodaje.
 
Przeciwko Okęciu nie zagrało kilku zawodników. I chociaż w przerwie zimowej kadra zespołu wzmocniona została aż siedmioma piłkarzami, to jeszcze nie wszyscy zdążyli zgrać się z drużyną. A skoro o zmianach kadrowych mowa, to w przerwie zimowej Łady opuściło dwóch zawodników – Michał Prażuch i Damian Szabłowski.

W następnej kolejce spotkań, zaplanowanej na najbliższy weekend, Łady zagrają w Grójcu z Mazowszem, natomiast Znicz II podejmie Mszczonowiankę Mszczonów.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.