Liderki odpadły w ćwierćfinale

Koszykówka

Nie udało się koszykarkom Matizolu Lidera sprawić niespodzianki w Gdyni. Po walce pruszkowianki uległy Lotosowi 62:78 i straciły szanse na awans do półfinału mistrzostw Polski. Podopiecznym Adama Prabuckiego pozostała teraz walka o miejsca 5 - 8.

Lider do fazy play-off przystąpił z szóstego miejsca w tabeli, dlatego w konfrontacji z Lotosem nie miał przewagi własnego parkietu. W dwóch pierwszych meczach każda z drużyn wygrała w roli gospodarza i do wyłonienia trzeciego półfinalisty (Energa Toruń z Row Rybnik gra w środę) potrzebny był trzeci mecz.

Spotkanie lepiej zaczęło się dla Lotosu. Pierwsze punkty zdobyła co prawda Angelina Williams, ale później po akcjach Magdaleny Ziętary i Małgorzaty Misiuk gdynianki wyszły na prowadzenie 11:4. Właśnie Misiuk okazała się bohaterką całej rywalizacji. Młoda środkowa przez wiele miesięcy leczyła kontuzję, a mecz z Liderem był pierwszym jej występem po dłuższej przerwie. Wobec absencji środkowej Aneiki Henry znalazła się nawet w pierwszej piątce. Misiuk szansę wykorzystała, zdobywając w pierwszej połowie 11 punktów. Do tego miała 5 zbiórek.

Lider w pierwszej połowie popełniał zbyt wiele strat. Mało też miał okazji na ponowienie akcji w ataku. Wykorzystały to koszykarki Lotosu, które na dodatek w całym spotkaniu wymusiły aż dwa razy więcej przewinień niż zawodniczki z Pruszkowa, a na linii rzutów wolnych stawały trzy razy częściej.

Podopieczne Adama Prabuckiego pierwszą kwartę przegrały 13:25 i musiały odrabiać straty. Kilka razy zbliżały się do rywalek na odległość mniejszą jak dziesięć punktów, lecz na więcej nie pozwalały im zawodniczki Lotosu. W ważnych momentach trafiała Geraldine Roberts, a Jolene Anderson umiejętnie panowała nad tempem gry.
Niestety niekorzystny wynik do końca nie uległ już zmianie. Próbowały szarpać Sydney Colson i Williams, dobrą zmianę dała Anna Wielebnowska, ale nie odmieniło to losów zawodów.

Najskuteczniejszą zawodniczką Lidera została Colson, która uzyskała 19 punktów. Rozgrywająca pruszkowskiego zespołu trafiła co drugi rzut z gry, przy sześciu stratach. Z double-double, czyli dwoma dwucyfrowymi osiągnięciami statystycznymi, zawody zakończyła Williams (16 pkt i 10 zbiórek).

Pomimo porażki w ćwierćfinale sezon dla pruszkowianek się jeszcze nie skończył. Teraz mazowiecka ekipa będzie walczyła o piątą pozycję w tabeli. Pierwsze spotkania o miejsca 5-8 już 11 kwietnia. Lider zmierzy się wówczas na wyjeździe z AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Rewanż 14 kwietnia w Pruszkowie. Drużyna lepsza w dwumeczu zagra o piąte miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie z lepszym z pary ŁKS Siemens AGD Łódź – Energa Toruń lub Row Rybnik.
 
Lotos Gdynia – Matizol Lider Pruszków 78:62 (25:13, 16:17, 12:10, 25:22)

Lotos Gdynia: Geraldine Robert 15, Constance Jinks 12, Magdalena Ziętara 11, Małgorzata Misiuk 11, Jolene Anderson 11, Magdalena Kaczmarska 10, Adrijana Knezevic 6, Natalia Plumbi 2, Kinga Bandyk 0, Marzena Marciniak 0

Matizol Lider Pruszków: Sydney Colson 19, Angelina Williams 16, Anna Wielebnowska 15, Anna Pietrzak 4, Laurie Koehn 3, Ugochukwu Oha 3, Aleksandra Chomać 2, Natalia Trafimawa 0, Olivia Tomiałowicz 0, Paulina Rozwadowska 0

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 2-1 dla Lotosu, który awansował do półfinału. Gdynianki zagrają w nim z CCC Polkowice.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.