Koniec marzeń

Tenis Stołowy

GLKS Wanzl Scania Nadarzyn przegrał walkę o udział w finale mistrzostw Polski w tenisie stołowym kobiet. KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg okazał się lepszy po raz drugi.

Od początku było jasne, że Nadarzyn stanie przed trudnym zadaniem. GLKS nie poddał się i w Tarnobrzegu nawiązał wyrównaną walkę. Klaudia Kusińska po raz kolejny zaliczyła dobry występ. Skuteczna postawa tenisistki pozwoliła GLKS-owi rozpocząć rewanżowe spotkanie półfinałowe. Kusińska przegrywała już w rywalizacji z Natalią Partyką 0:2 i znajdowała się pod ścianą, ale odwróciła losy rywalizacji. Zawodniczka ekipy z Nadarzyna wygrała trzy kolejne sety, co dało pierwszy punkt przyjezdnym. Li Qian szybko uspokoiła sytuację. Brązowa medalistka mistrzostw świata szybko i bez większych problemów uporała się z Antoniną Szymańską – wygrała do 1, 3, 6. Na prowadzenie zespół z Tarnobrzega wyprowadziła Kinga Stefańska. Młoda Wiktoria Ziemkiewicz nie udźwignęła ciężaru rywalizacji, ale zdobyła cenne doświadczenie, które może zaprocentować w przyszłości. Wydawało się, że KTS jest blisko sukcesu, ale plany gospodyniom pokrzyżowała Szymańska. Wyrównane starcie z Partyką zakończyłp się zwycięstwem zawodniczki z Nadarzyna.

O wszystkim miał decydować pojedynek Li Qian i Klaudii Kusińskiej. Gwiazda drużyny z Tarnobrzega wygrała 3:0, jednak tenisista GLKS-u ambitnie walczyła. Tym samym KTS awansował do finału i będzie walczył o złoty medal. GLKS kończy sezon z brązowymi medalami.  Dla zespołu z Nadarzyna to ósmy medal w historii występów w lidze.

KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg – GLKS Wanzl Scania Nadarzyn 3:2

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.