Gorzovia postraszyła Bogorię

Region

Tenisiści stołowi Bogorii Grodzisk Mazowiecki przegrywali w Gorzowie Wielkopolskim z miejscową Gorzovią już 0:2. Sygnał do ataku dał Bogorii powracający po kontuzji Paweł Fertikowski i ostatecznie po trzech godzinach walki grodziszczanie triumfowali 3:2.

Na otwarcie pojedynku pierwszej porażki w sezonie doznał Robert Floras, który uległ 1:3 Liu Kaiowi. Rezultat podwyższył były gracz Bogorii Martin Olejnik, który pokonał Daniela Góraka 3:2, choć zawodnik naszego klubu prowadził w meczu już 2:1 i 5-1.

Ofensywę Bogorii zapoczątkował Paweł Fertikowski, dla którego był to pierwszy oficjalny mecz w Superlidze od ponad ośmiu miesięcy. Występujący w Gorzowie w miejsce Wanga Zeng Yi zawodnik bez problemów zwyciężył Bogusława Koszyka 3:0.

Na 2:2 wyrównał Górak, prezentując świetny tenis stołowy z defensywnie grającym Liu. Trzy punkty naszemu zespołowi zapewnił „Florek”, wygrywając 3:1 z eks-grodziszczaninem Martinem Olejnikiem.

Było to siódme zwycięstwo Bogorii w tym sezonie, w tym drugie za dwa punkty. Podopieczni Tomasza Redzimskiego z dorobkiem 19 punktów wciąż prowadzą w tabeli Superligi. W kolejnym meczu nasi pingpongiści zmierzą się we własnej hali z mistrzem Polski Olimpią-Unią Grudziądz (poniedziałek, 5 grudnia, godz. 18.00).

GKS Gorzovia Romus Gorzów Wielkopolski – KS Bogoria Grodzisk Mazowiecki 2:3

Liu Kai – Robert Floras 3:1 (11-8, 6-11, 11-8, 11-8)
Martin Olejnik – Daniel Górak 3:2 (5-11, 8-11, 11-7, 13-11, 11-7)
Bogusław Koszyk – Paweł Fertikowski 0:3 (5-11, 10-12, 5-11)
Liu Kai – Daniel Górak 0:3 (10-12, 7-11, 7-11)
Martin Olejnik – Robert Floras 1:3 (9-11, 7-11, 11-7, 10-12)

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.