Bogoria u wrót Ligi Mistrzów

Region

Już w najbliższy piątek o godz. 19.00 Bogoria Grodzisk Mazowiecki meczem z francuskim Istres TT rozpocznie walkę w Lidze Mistrzów, najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach w Europie. "Będą piękne akcje, wspaniali zawodnicy i wielkie emocje" - mówi trener Bogorii Tomasz Redzimski.

Zespół z Istres to aktualny brązowy medalista drużynowych mistrzostw Francji i ekipa, która debiutuje w europejskiej elicie. Barw podopiecznych trenera Stefana Lebruna bronią były drużynowy mistrz Europy, 38-letni Christophe Legout i aż o 20 lat młodszy Quentin Robinot, wicemistrz Europy juniorów i wicemistrz świata juniorów w deblu. „Istres to zespół ciekawy i różnorodny. Legout potrafi zagrać bardzo dobrą grę, ale często zdarzają mu się wahania formy. Robinot gra żywiołowo, nie boi się ryzyka, atakuje” – charakteryzuje przeciwników trener Tomasz Redzimski.

Skład francuskiej drużyny uzupełnia 33-letni Chen Jian. W poprzednim sezonie Pro A Chińczyk miał bilans 24-9, co dało mu piąte miejsce w rankingu indywidualnym i ponad 72 procent skuteczności. „Ma świetny serwis, którym bardzo często bezpośrednio zdobywa punkty. Jego słabszą stroną jest za to odbiór forhendem” – mówi Wang Zeng Yi, który w niedzielę zdobył brązowy medal w międzynarodowym turnieju w Pradze.

Tenisiści stołowi Bogorii są na ostatnim etapie przygotowań do pojedynku z Istres. Trenują dwa razy dziennie w grodziskiej hali sportowej, w której w piątek podejmą Francuzów. W środę w zajęciach ma uczestniczyć już nowa gwiazda grodziskiego klubu Oh Sang Eun.

Przygotowania do nowego sezonu „Wandżiego” i Daniela Góraka zaburzył nieco konflikt z Polskim Związkiem Tenisa Stołowego, po wybuchu którego opuścili oni zgrupowanie kadry w Spale. „Bardzo mnie zmartwiła ta sytuacja. Współpraca zawodników z kadrą jest bardzo istotną częścią kariery każdego sportowca. Cały czas monitoruję motywację chłopaków do gry. W razie jakichkolwiek osłabień, zrobię wszystko, by znowu wróciła pełna gotowość i koncentracja” – zapewnia trener Redzimski.

Ważnym aspektem przygotowań do sezonu był trening mentalny, z którego korzystali pingpongiści naszego jedynaka w Lidze Mistrzów już w ubiegłym roku. Ta praktyka była kontynuowana na obozach kadry narodowej. „Trening mentalny integruje cały trening sportowy: fizyczny, techniczny i taktyczny. Ma on zbudować odpowiedni system wartości, który z kolei stworzy wysoką kulturę pracy. Tylko to może doprowadzić do mistrzowskiego poziomu sportowego” – twierdzi 36-letni szkoleniowiec, który już trzeci raz prowadzi Bogorię w Champions League.

W swoim debiucie w sezonie 2008/2009 drużyna z Grodziska Mazowieckiego otarła się o Final Four. Rok później odpadła w fazie grupowej, lecz potem w Pucharze ETTU wywalczyła brązowy medal. Tym razem „Wandżi” i spółka mierzą w zwycięstwo i historyczny wynik w dziejach klubu. „Liga Mistrzów to tenis stołowy na najwyższym europejskim poziomie, piękne akcje, wspaniali zawodnicy i wielkie emocje. Serdecznie zapraszam na mecze do Grodziska Mazowieckiego” – kończy opiekun wielokrotnych mistrzów Polski.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.