Bogoria wyrwała zwycięstwo

Tenis Stołowy

Tenisiści Bogorii Grodzisk Mazowiecki w tym sezonie jeszcze nie przegrali w Superlidze. W 4. kolejce rozgrywek pokonali ZOOLESZCZ Bydgoszcz.

Prawdziwy dreszczowiec – tak należy określić zmagania zespołu wicemistrza Polski z gośćmi z Bydgoszczy. W tym sezonie Bogoria stoczyła już jeden pięciosetowy bój. Na inaugurację rozgrywek podopieczni Tomasza Redzimskiego wygrali na wyjeździe 3:2 z LKS Odra Głoska Metraco SA Miękinia.

O tym, że Oh Sang Eun jest czołową postacią Bogorii nikogo nie trzeba przekonywać. Gdy staje przy stole jest niemal pewne, że zespół z Grodziska będzie mógł dopisać sobie kolejny punkt w meczu. Tak samo było w rywalizacji z ekipą z Bydgoszczy. Patryk Jendrzejewski nie miał nic do powiedzenia w konfrontacji z Koreańczykiem. 

Jednak kolejne dwa pojedynki to zimny prysznic dla gospodarzy. Paweł Fertikowski toczył ambitny bój, jednak Donghoon Kang okazał się lepszy i odniósł pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Superligi. Jakub Kosowski imponował na początku sezonu, jednak w ostatnich dwóch spotkaniach przegrywał. W meczu w Zielonej Górze musiał uznać wyższość Lucjana Błaszczyka, a w starciu z Bydgoszczą lepszy okazał się Adam Pattantyus.

Robiło się gorąco, ale od czego Bogoria ma Oha. Koreańczyk pokonał Kanga i doprowadził do remisu. O zwycięstwo dla ekipy wicemistrza Polski walczył Paweł Fertikowski. Gracz Bogorii sprawił, że Jendrzejewski występu w Grodzisku nie będzie wspominał miło. 25-letni tenisista przegrał drugi pojedynek.

Dzięki wygranej Bogoria awansowała na fotel lidera rozgrywek.

Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki-ZOOLESZCZ Bydgoszcz 3:2

Oh Sang Eun-Patryk Jendrzejewski 3:0
Paweł Fertikowski-Donghoon Kang 2:3
Jakub Kosowski-Adam Pattantyus 0:3
Oh Sang Eun-Donghoon Kang 3:1
Paweł Fertikowski-Patryk Jendrzejewski 3:1

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.