Bogoria rozpoczyna batalię

Tenis Stołowy

Tenisiści Bogorii Grodzisk Mazowiecki już przygotowują paletki, aby mocnym akcentem wejść w nowy sezon. Na początek rywalizacja w Lidze Mistrzów.

W 1. kolejce tych elitarnych rozgrywek wicemistrz Polski uda się do Niemiec, gdzie zmierzy się z Borussią Duesseldorf. Bogoria nie ma najlepszych wspomnień z rywalizacji z czterokrotnym triumfatorem Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie. Tenisiści z Grodziska w dwóch spotkaniach ugrali zaledwie seta za sprawą Oha.

Borussia w poprzednim sezonie królowała na niemieckim podwórku. Timo Boll wraz z kolegami po raz 27 w historii sięgnęli po mistrzostwo kraju. W rozgrywkach 2014/2015 klub z Duesseldorfu wywalczył 23 Puchar Niemiec dla Borussii. Całokształt popsuł TTC Gazprom Orenburg. Rosyjski zespół okazał się lepszy od Borussii w finale Ligi Mistrzów. Poprzedni sezon bogaty był w sukcesy drużyny z Duesseldorfu, jednak zabrakło tej wyczekiwanej wisienki na torcie.

Borussia poluje na triumf w Lidze Mistrzów. Po raz ostatni zespół z Duesseldorfu okazał się najlepszy w tych rozgrywkach w sezonie 2010/2011. Tenisiści Borussii są głodni sukcesów i dążą do doskonałości, co potwierdzają na każdym kroku, jednak Liga Mistrzów im ucieka. Rywalizacja z niemiecką drużyną nie będzie należała do formalności. Bogoria musi przygotować się na ciężki bój.

Historia zna jednak wspaniałe chwile grodziskiego tenisa stołowego. Rok 2011, faza grupowa Ligi Mistrzów, druga kolejka. Piękne wrześniowe popołudnie i dwie znakomite ekipy. Bogoria Grodzisk Mazowiecki naprzeciw Borussii Duesseldorf. Niemcy z gwiazdą światowego kalibru Timo Bollem na czele. W Bogorii znakomicie pamiętają tamtą rywalizację Daniel Górak i Oh Sang Eun. Co więcej, Oh pokonał Bolla. Zawodnik Bogorii przegrywał już 1:2, ale rzucił się do ataku. Grał niewiarygodnie jakby wiatr pchał go do przodu. Kolejne uderzenia, mocne ataki, agresja, ryzyko to była recepta na Bolla. W ostatecznym rozrachunku Bogoria zwyciężyła 3:2 i odniosła jedno z najważniejszych zwycięstw w historii polskiego tenisa.

Trzeba wrócić na ziemię. O tym meczu należy pamiętać, ale historia tworzy się tu i teraz. Dlaczego takie spotkanie miałoby się nie powtórzyć? Bogoria ma fantastyczną paczkę. Precyzyjny Oh, niezłomny Daniel Górak, stabilny Paweł Fertikowski i dwie nowe twarze na pokładzie. Doświadczony Jakub Kosowski i fantastyczny Jung Youngsik, który zapowiada się jako kapitan pokładu z napisem Bogoria. Czy Koreańczyk poprowadzi grodziską ekipę do triumfu po wezbranych falach niemieckiej hali? 

Po przeciwnej stronie stołu staną Timo Boll, Panagiotis Gionis, Patrick Franziska i Kamal Achanta. Oni wiedzą, o co grają i chcą jak najlepiej rozpocząć rozgrywki Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie tylko Achanta musiał uznać wyższość gracza z Grodziska. Czy tym razem będzie inaczej? Bogoria od mocnego akcentu rozpoczyna zmagania w Lidze Mistrzów. W piątek (21.08) w Duesseldorfie stół będzie gorący.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.