Sok marchewkowy? Nie, to pruszkowska kranówka

Pruszków

Kolorem bardziej przypomina sok niż wodę. Taka kranówka kilka dni temu popłynęła w mieszkaniach przy ul. Przemysłowej w Pruszkowie.

O interwencję w tej sprawie poprosił nas jeden z czytelników. – W czwartek (5 stycznia) między godz. 16-19 z kranu zaczęła lecieć żółta a wręcz pomarańczowa woda. Była tak brudna, że uruchamianie sprzętów domowych typu pralka czy zmywarka stwarza ryzyko, że rzeczy wyjdą z niej brudniejsze niż weszły. Duże wątpliwości mam również co do kąpieli w takiej wodzie i oczywiście spożywania – czytamy w wiadomości od pana Jacka

Na dowód nasz czytelnik przesyła fotografię. – Na zdjęciu przedstawiam kolor wody, którą wlałem do szklanek wczoraj późnym wieczorem. W prawej szklance woda z kranu z ciepłą wodą, w lewej szklance woda z kranu z zimną wodą. Tak, to naprawdę jest woda z kranu. To nie jest sok marchwiowy, mimo iż kolor jest bliźniaczy – pisze pan Jacek.

Wyjaśnienia w tej sprawie przedstawiło nam Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które odpowiada za dostawy wody do Pruszkowa. – Spółka jednorazowo otrzymała zgłoszenie dotyczące pogorszenia jakości wody w dniu 5 stycznia br. w budynku przy ul. Przemysłowej 6 w Pruszkowie. W związku z tym, tego dnia pogotowie techniczne MPWiK przeprowadziło płukanie odcinka sieci wodociągowej w ulicy. Wykonane w dniu następnym, a także dziś (12 stycznia) badania jakości wody pobranej w punkcie kontrolnym w tym rejonie, nie wykazały przekroczeń parametrów. Jednocześnie sieć wodociągowa w tym rejonie będzie pozostawała w najbliższym czasie pod szczególnym nadzorem służb eksploatacyjnych, które przeprowadzą dodatkową diagnostykę urządzeń pod kątem wykluczenia ewentualnej awarii – zapewnia Marzena Wojewódzka z biura prasowego MPWiK.

Jak podkreśla przedstawicielka wodociągowców, do spożycia nadaje się wyłącznie zimna kranówka. – Ciepłej należy używać do celów gospodarczych: mycia, prania, sprzątania itp. Wyższa temperatura wody, szczególnie podczas stagnacji czyli zatrzymania w rurach, może sprzyjać pogarszaniu się jej jakości – zaznacza.

Okazuje się, że za zmianą koloru wody może stać wewnętrzna instalacja w budynku. – Obserwowany żółty kolor wody ma związek z obecnością w niej związków żelaza, które odkładają się wewnątrz rur w postaci osadów. Sytuacje podobne do opisanej są często wynikiem prowadzenia drobnych prac na sieci wewnętrznej znajdującej się w budynku (np. przez sąsiada, konserwatora z administracji itp.) i niewłaściwego przeprowadzenia płukania instalacji przez co osady przenoszone są ze strumieniem wody do kranu w mieszkaniu – twierdzi Marzena Wojewódzka.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.