Ślizgawka w Piastowie przegrała z pogodą

Piastów

Nie minęło kilka dni od uroczystego otwarcia lodowiska w Piastowie, a ze ślizgawki nie można już korzystać. Dodatnie temperatury i zbyt słaby agregat pokrzyżowały plany. – W drodze jest już mocniejszy – zapewnia Jerzy Derlatka, kierownik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piastowie.

W tym sezonie pierwsi łyżwiarze pojawili się na piastowskim lodowisku 6 grudnia. Był to mikołajkowy prezent dla mieszkańców, a na tych najmłodszych czekały jeszcze dodatkowe prezenty. Niestety, radość nie trwała długo. – Ze względu na pogodę i ciepłe noce to lodowisko nie było do końca zmrożone. Zresztą wszędzie jest to samo. Wczoraj byliśmy na warszawskim lodowisku pod Pałacem Kultury. Na wieczór stoi woda. Gdyby było zimniej chociaż w nocy, to nie byłoby problemu – wyjaśnia Jerzy Derlatka. – Agregat część mrozi, ale jest zbyt słaby. Lodowisko trzeba zraszać, puszczać mgiełkę, jednak przy tej temperaturze nie ma sensu tego robić – dodaje.

Czy to oznacza, że z łyżwiarskim szaleństwem mieszańcy Piastowa muszą się pożegnać? – Jutro przyjeżdża znacznie mocniejszy agregat, sprowadzamy go z Niemiec. Mamy też nadzieję, że w nocy doczekamy się minusowych temperatur. Więc zapraszamy w sobotę od godz. 16.00 – zaznacza kierownik MOSIR.

Wstęp na lodowisko jest bezpłatny. Wypożyczenie łyżew kosztuje 5 zł bez względu na czas ich użytkowania. Na co dzień lodowisko jest czynne od godz. 10.00 do 20.00, z godzinną przerwą technologiczną od 14.00 do 15.00 na czyszczenie tafli.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.