Sezon na grypę w pełni

Region

W całym kraju obserwowany jest duży wzrost zachorowań na grypę. Jak sytuacja wygląda w naszym regionie?

Od września ubiegłego roku w całej Polsce na grypę zachorowało prawie 3 mln osób. Tak wynika z danych Państwowego Zakładu Higieny. W wyniku grypy i powikłań pogrypowych w tym sezonie zmarły już 4 osoby. Wiele zachorowań odnotowano także na Mazowszu. A jak sytuacja wygląda w naszym regionie? Tu dane nie są tak alarmujące. Liczba przypadków grypy jest porównywalna do lat poprzednich, choć oczywiście nadal zachorowań jest dużo. Od początku stycznia do połowy lutego w powiecie pruszkowskim odnotowano ponad 6,4 tys zachorowań. – Najcięższe powikłania to zapalenie wsierdzia, ostre zapalenie płuc. Na szczęście nie mamy przypadków śmiertelnych – zaznacza Agata Wolska-Adamczyk, dyrektor pruszkowskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. – Sytuacja jest stabilna, nie obserwujemy dużego wzrostu – dodaje.

W powiecie grodziskim od stycznia zachorowało ponad 9,7 tys osób. – Notujemy wzrost liczby zachorowań, mamy sezon epidemiczny. Może on potrwać do kwietnia – mówi nam Halina Sankowska, dyrektor grodziskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej. – Jeśli chodzi o pierwszy kwartał zeszłego roku to zachorowań było ponad 19 tys., więc notowany obecnie wzrost zachorowań jest porównywalny z rokiem ubiegłym. Choć trzeba zaznaczyć, że nie wiadomo jeszcze  czy to, co obserwujemy, to już maksymalny wzrost zachorowań, czy nie będzie jeszcze większego rzutu – dodaje.

W środku sezonu grypowego ważna jest profilaktyka. – Przypominamy, że najlepszą metodą uchronienia się przed grypą są szczepienia. Szczepić można się także w sezonie grypowym, nie tylko przed jego rozpoczęciem. Trzeba także pamiętać o zasadach higieny osobistej, wietrzeniu pomieszczeń, aktywnym stylu życia. To wszystko pomaga zachować zdrowie – wyjaśnia dyrektor Sankowska.

Zdradliwa może być pogoda. Cieplejsze dni cieszą, ale to właśnie w momencie gdy temperatura na zewnątrz rośnie, najłatwiej złapać chorobę. – Mamy dni, które przypominają wiosnę. Najczęściej wtedy zdejmujemy czapki i szaliki, a w ten sposób ucieka z naszego organizmu najwięcej ciepła. Ważne jest dostosowanie ubioru do pogody – tłumaczy Agata Wolska-Adamczyk. – Sama grypa przenosi się drogą kropelkową, więc wskazane jest unikanie dużych skupisk ludzi i tych osób, które są już chore – zaznacza.

Jeśli już dopadnie nas grypa lub infekcja podobna do grypy, konieczna będzie konsultacja z lekarzem i zażycie odpowiednich leków. – Tę chorobę trzeba wyleżeć w łóżku. Najgorsze, co możemy zrobić, to ją „przechodzić”. Wtedy najczęściej pojawiają się powikłania – mówi dyrektor pruszkowskiego sanepidu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.