Samorządzie, zrób coś dla Gąsina

Region

Mieszkańcy Gąsina skarżą się, że samorząd miasta nic nie robi dla ich dzielnicy. Podczas spotkania mieszkańców z samorządowcami, zarzucono radnym, że całą swoją energię skupiają na Żbikowie, a o Gąsinie zapominają.

Wczwartek 14 kwietnia w Szkole Podstawowej nr 10 przy ul. Pływackiej odbyło się spotkanie mieszkańców z radnymi wybranymi z okręgu wyborczego nr 1. Radę miasta reprezentowali Wojciech Gawkowski, Mieczysław Maliszewski, Józef Moczuło i Andrzej Wróblewski. Na spotkanie przybyli także obaj zastępcy prezydenta miasta Andrzej Królikowski i Andrzej Kurzela, naczelnik Wydziału Architektury, Urbanistyki i Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego w Pruszkowie Krystyna Sławińska, naczelnik Wydziału Inwestycji, Remontów i Infrastruktury Technicznej pruszkowskiego magistratu Elżbieta Korach oraz prezes Miejskiego Zakładu Oczyszczania Władysław Kącki. Podczas spotkania mówiono m.in. o uciążliwościach związanych z budową autostrady A2 i problemach organizacji ruchu w dzielnicy, inwestycjach kolejowych związanych z przebudową trasy Warszawa – Łódź, budowie kolektora kanalizacyjnego w ul. Promyka i inwestycjach oświatowych na Gąsinie. Jedną z najważniejszych poruszonych spraw był także stosunek samorządu do dzielnicy i jej mieszkańców.

Gąsin się kończy na ul. Wiśniowej

Mieszkańcy zarzucili samorządowcom przede wszystkim to, że za rzadko się z nimi spotykają – Na Żbikowie takie spotkania są co miesiąc, a u nas raz na pół roku – mówił ktoś z sali przypominając, że poprzednie spotkanie z radnymi odbyło się w listopadzie. Jedna z kobiet podkreśliła, że w dzielnicy nawet nie było informacji o tym, że 15 kwietnia odbywa się kolejne spotkanie. Wielu mieszkańców o nim nie wiedziało. Zdaniem radnych, takie informacje zostały porozwieszane w różnych punktach Gąsina. Agata Wychowaniec, przedstawicielka Komitetu Społecznego „W cieniu budowy autostrady A2” zauważyła, że ogłoszenia rozwieszono tylko do wysokości ul. Wiśniowej. – Dla naszego samorządu Gąsin dalej nie sięga – skwitowała.

Opozycja nieskuteczna

– Radni siedzą cicho od wyborów do wyborów – mówiła jedna z mieszkanek dzielnicy. – Co panowie robią poza posiedzeniami rady? – pytała zwracając się do radnych.– No, coś tam jednak robimy – odpowiedział jeden z nich, a sala wybuchnęła śmiechem. Kolejna gąsinianka zaproponowała, by każdy z obecnych radnych pochwalił się, co konkretnie zrobił dla dzielnicy i jej mieszkańców.– Zgłosiłem cały szereg punktów, które miały na uwadze rozwój naszego miasta i one dotyczyły nie tylko Gąsina i Żbikowa, ale całego Pruszkowa. Żaden z tych punktów nie został przyjęty. Jestem nieskuteczny – odpowiadał Wojciech Gawkowski podkreślając, że jest posłem opozycyjnym. Józef Moczuło stwierdził, że pomógł kilku mieszkańcom Gąsina w sprawach wymagających interwencji.

Co pan chce od radnego?

Kolejny z radnych informował, że dostał merytoryczną odpowiedź od prezydenta miasta na swoją interpelację.– Nie chodzi o to, że pan złożył interpelację. Co z niej wynikło? – dopytywał się jeden z mieszkańców. – A co pan jeszcze oczekuje od radnego? Że pójdzie i załatwi sprawę? – skarcił mieszkańca radny Moczuło. Po tej odpowiedzi sala wybuchnęła gromkim śmiechem, który szybko przerodził się w pomruk niezadowolenia. Pod adresem radnych posypały się wezwania do poważnego zajęcia się sprawami dzielnicy i jej mieszkańców lub do odejścia.

Jak stwierdził jeden z gąsinian, chodzi o to, by radni rzeczywiście reprezentowali mieszkańców i dbali o to, by rozwój dzielnicy nadążał nie tylko za jej usługowym dla całego miasta charakterem, ale także za potrzebami tutejszych mieszkańców, których ciągle przybywa.

Podczas spotkania dyskutowano o utrudnieniach, jakie muszą znosić mieszkańcy północnego Pruszkowa w związku z budową autostrady A2. Niepokój gąsinian wzbudziła konieczność zmiany organizacji ruchu na czasbudowy węzła Pruszków. Omówiono także koncepcję likwidacji przejazdu w ciągu ulic Działkowej i Błońskiej i budowy nowego w ciągu ul. Przejazdowej oraz konieczności przeprojektowania ul. Przyszłości. Mieszkańcy poruszyli sprawę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który dotychczas nie został uchwalony i plany inwestycji oświatowych na Gąsinie. Zgłoszono też konieczność pilnej naprawy rozsypującego się mostku na Utracie w ciągu ul. Elektrycznej. O tych i innych sprawach będziemy pisać w kolejnych wydaniach „Gazety WPR”

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.