Rura wodociągowa naprawiona dopiero po trzech dniach

Region

Aż trzy dni przeciekała rura wodociągowa biegnąca pod ulicą Stalową w Pruszkowie. Do awarii doszło w piątek, a robotnicy przyjechali w poniedziałek.

Przed cały weekend spomiędzy płyt chodnikowych wytryskiwał strumień wody, która rozlewała się na kilkadziesiąt metrów. Bardzo szybko teren został ogrodzony, co uniemożliwiało przejście pieszym. Dodajmy, że z drugiej strony ulicy nie ma chodnika.

Z informacji uzyskanych w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji wynika, że pracownicy naprawę przeprowadzili w poniedziałkowe przedpołudnie. – Ludzie nie mieli wody maksymalnie przez pięć godzin – powiedział nam Bartosz Milczarczyk, rzecznik MPWiK.

Dlaczego dopiero po trzech dniach doszło do naprawy? – W weekend w innych miejscach Warszawy i okolic mieliśmy większe roboty. W soboty i niedziele mamy mniej pracowników do dyspozycji niż w dni powszednie – tłumaczył Milczarczyk. – To był niewielki wypływ. Nie musieliśmy od razu wyłączać ludziom wody, więc ta naprawa mogła poczekać – dodał.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.