Rozbudowa szkoły, czyli znak zapytania

Grodzisk Maz.

Uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Grodzisku od kilku lat czekają na rozbudowę ich placówki. Ma ruszyć jeszcze w tym roku. Ale nie w takim kształcie jak początkowo planowano.

Budynek grodziskiej „dwójki” powstał ponad ćwierć wieku temu i dziś wyraźnie odstaje od powszechnych rozwiązań architektonicznych. Dopiero w 2003 roku przy placówce powstała hala sportowa z prawdziwego zdarzenia. Do Zespołu Szkół nr 2, który składa się z podstawówki i gimnazjum, uczęszcza ponad 1000 dzieci. Znajdują się tu również oddziały zerowe. W szkole panuje tłok, część dzieci uczy się w systemie zmianowym. Od dawna twierdzono, że placówka musi zostać rozbudowana, a także dostosowana do potrzeb uczniów niepełnosprawnych.

Władze grodziskiej gminy jeszcze w 2014 roku podjęły pierwsze kroki związane z przygotowaniami do rozbudowy szkoły. To wtedy zlecono wykonanie dokumentacji projektowej dla „dwójki”. Projekt zakłada, że szkole przybędzie skrzydło. W nowej części budynku ma się znaleźć sześć sal lekcyjnych i klatka schodowa z windą dla uczniów niepełnosprawnych. Dokumentacja projektowa była gotowa już w ubiegłym roku. Wtedy też miał zostać ogłoszony przetarg na wykonawcę robót budowlanych. Planowano również rozpoczęcie prac porządkowych na terenie szkoły.

Przetargu jednak nie ogłoszono, roboty nie ruszyły. Dlaczego? O przyczynę zwłoki zapytaliśmy Grzegorza Benedykcińskiego, burmistrza Grodziska Mazowieckiego. – Przyczyna zwłoki jest prosta. W ubiegłym roku nie wiedzieliśmy, co się będzie działo z sześciolatkami i gimnazjalistami. Dziś nadal tego nie wiemy. Po każdej zmianie w rządzie samorządy są zaskakiwane rewolucjami. To zazwyczaj burzy nasze, często dużo wcześniej przygotowane, plany inwestycyjne. Tak jest i w tym przypadku – odpowiada burmistrz. – Podjęliśmy więc decyzję, że w tym roku dobudujemy jedynie klatkę schodową i windę, tak, by przystosować obiekt do potrzeb osób niepełnosprawnych – dodaje.

Przetarg na dobudowę klatki schodowej ma być ogłoszony w najbliższym czasie. – Prace budowlane chcemy wykonać w trakcie przerwy wakacyjnej, aby nie utrudniać nauki uczniom – zaznacza Grzegorz Benedykciński.

Pozostaje więc kwestia: Co z planowanym skrzydłem? Burmistrz Benedykciński: – Sami zadajemy sobie to pytanie. Decyzje podejmiemy kiedy będzie wiadomo co dalej z gimnazjami, czyli najprawdopodobniej w drugiej połowie roku. Jeśli gimnazja pozostaną, to rozbudowa zespołu szkół przy ul. Westfala będzie potrzebna i najpewniej ruszy na początku 2017 roku.

A co jeśli rząd podejmie decyzję o likwidacji gimnazjów? – Wtedy sześcioklasowe szkoły podstawowe zostaną przekształcone w ośmioklasowe. Przy takim scenariuszu rozbudowa zespołu szkół nie będzie potrzebna, bo placówka pomieści wszystkich uczniów. To oznacza, że zrezygnujemy z dobudowy skrzydła
– twierdzi burmistrz.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.