Romowie okradają kasjerów metodą „na 200zł”?

Region

Temat został podjęty przez jedną z internautek. W jednej z grup na portalu społecznościowym Facebook opisała całą sytuację. Osoby narodowości romskiej miały zapłacić banknotem 200-złotowym za towar warty kilka złotych. Po chwili uciekli zabierając wydaną resztę.

– Przyszło do mnie do sklepu dwóch romów, chcieli zapłacić za produkt wart 12 zł banknotem 200 zł. Zaczęłam wydawać resztę, usłyszałam, że chcą w euro, mówię, że nie mam, po czym zwrócili pieniądze i oddałam im ich 200 zł (pisownia oryginalna) – rozpoczyna swój wpis pani Anna.

Warto dodać, że rzecz miała miejsce w Ursusie. Co wydarzyło się później? – Coś jeszcze mącili, odwracali uwagę, wszedł trzeci rom i w tej chwili widoczna dwójka się ulotniła. Trzeci tylko o coś zapytał i wyszedł. Ukradli z reszty 100 zł i zniknęli cholera wie gdzie, bo wszyscy rozeszli się w inną stronę – kontynuuje Anna.

Prawdopodobnie Romowie udali się w stronę stacji PKP w Ursusie. Pod postem rozgorzała dyskusja na ten temat. Inni sprzedawcy twierdzili, że też spotkali się z taką sytuacją. – Dziś ich widziałam w Grodzisku, w sklepie z zabawkami próbowali swoich metod – napisała jedna z internautek. Romowie mieli być widziani też w Błoniu czy Piastowie.

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się sprawie. Dlatego skontaktowaliśmy się z pruszkowską policją. – Nie mieliśmy takiego zgłoszenia, nikt nas nie poinformował o takich sytuacjach – mówi st. asp. Marzena Dąbrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Niewiele więcej do powiedzenia mieli grodziscy policjanci. – Nie wpłynęło do nas ani jedno takie zawiadomienie. Zatem nie mogę potwierdzić, że takie zgłoszenia do nas docierają i, że jest to znany problem. Jeżeli sprzedawcy ostrzegają się nawzajem to, być może do takich sytuacji dochodziło. Tego też nie możemy wykluczyć. Ale taki problem na terenie Grodziska nie istnieje – mówi asp. szt. Katarzyna Zych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Czy to miejska legenda? Trudno powiedzieć, gdyż nie ma oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie. Natomiast jeśli ktoś ucierpiał w wyniku takiego zdarzenia, powinien jak najszybciej zgłosić to na policję.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.