Rok ważnych, ale i kontrowersyjnych wydarzeń

Region

Koniec roku to czas podsumowań. Oto, naszym zdaniem, najważniejsze i najciekawsze wydarzenia, którymi żyli w minionych 12 miesiącach mieszkańcy naszego regionu.

Jak zapamiętamy 2015 rok? Przede wszystkim z… kontrowersji. Linia energetyczna 400 kV, modernizacja kolejowej nitki do Skierniewic i podziemnego przejścia dla pieszych na dworcu PKP w Pruszkowie, wycinka drzew wzdłuż szlaku WKD – te sprawy wywołały wśród mieszkańców największe poruszenie i emocje. Nic dziwnego, bowiem w tych przypadkach decyzje albo ich zaskoczyły, albo rozczarowały.

Kontrowersje
W lutym Urząd Transportu Kolejowego nakazał Warszawskiej Kolei Dojazdowej usunięcie roślinności rosnącej w odległości mniejszej niż 15 metrów od torów z terminem wykonania prac do końca kwietnia. Przewoźnikowi udało się go przesunąć do lutego 2016 r. Tuż przed rozpoczęciem prac związanych z wycinką (a pod topór mogłoby pójść nawet 2 tys. drzew) ostro zaprotestowali mieszkańcy i lokalne samorządy. Barbarzyństwo i urzędnicza bezmyślność to jedne z łagodniejszych określeń, jakie padały. UTK obiecało decyzję zmienić, ale na konkretny ruch wciąż czekamy.  

Na przełomie marca i kwietnia po raz pierwszy usłyszeliśmy o planach budowy linii wysokiego napięcia, która ma połączyć Kozienice i Ołtarzew. O tym, że ma ona przebiegać w bezpośrednim sąsiedztwie ich domów, mieszkańcy gmin Jaktorów i Żabia Wola dowiedzieli się już na końcowym etapie przygotowań do realizacji inwestycji. Niedługo potem dołączyli do nich grodziszczanie. Wszyscy postanowili stanowczo zaprotestować. Powstały stowarzyszenia, mieszkańcy zorganizowali się we wspólnej sprawie. Determinacja i upór przyniosły skutek. Prace nad realizacją oprotestowanego przebiegu wstrzymano, sejmik województwa mazowieckiego przystąpił do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, w którym ujęto inwestycję, do życia powołano też Forum Dialogu Społecznego. Choć do finału sporu o linię 400 kV jeszcze daleko, to dużym sukcesem mieszkańców jest wyegzekwowanie swojego prawa do decydowania o tym, co dzieje się w pobliżu ich domów.

Pierwsza połowa roku to także niecierpliwe oczekiwanie na zakończenie modernizacji linii kolejowej do Skierniewic i otwarcie wyremontowanego podziemnego przejścia dla pieszych na dworcu PKP w Pruszkowie. Pasażerowie mieli z niego skorzystać w czerwcu, jednak przejście otwarto dopiero pod koniec września. I to był początek kłopotów, a nie ich koniec. Awarie wind, strome schody i brak pochylni dla rowerów otwierały długą listę zarzutów wobec wykonawcy remontu, czyli PKP PLK. Kolejarze postanowili więc wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców instalując szynę do sprowadzania rowerów. I znów fiasko… Zamontowano ją bowiem tak blisko ściany, że korzystanie z niej stało się trudniejsze niż znoszenie jednośladu na własnych rękach.

Były i plusy
Oczywiście nie zabrakło również pozytywnych akcentów. Dotyczą one głównie inwestycji.
Ruszyła długo oczekiwana rozbudowa Liceum im. Tomasza Zana w Pruszkowie, w górę pnie się Centrum Dziedzictwa Kulturowego, kierowcy mogą już korzystać z wygodnych tras ekspresowych, m.in. S8, zwanej obwodnicą Raszyna. Dowiedzieliśmy się także, jak będzie wyglądać nowa galeria handlowa w Pruszkowie, którą wybuduje ECC Real Estate.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.