Reprywatyzacja w Michałowicach, trwa posiedzenie sądu

Michałowice

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie twa posiedzenie dotyczące skargi na decyzję o reprywatyzacji terenów osiedli Michałowice i Grocholice.

Sąd ma stwierdzić czy zasadna była decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który w 2013 r. cofnął nacjonalizację 136 hektarów w Michałowicach, co otworzyło drogę do ich przejęcia przez spadkobierców przedwojennych właścicieli. Nie budziłoby to tak dużych kontrowersji, gdyby nie fakt, że objęty roszczeniami teren to obecnie duże osiedle domów jednorodzinnych. Znajdują się tam także szkoła i inne budynki użyteczności publicznej.

Na decyzję Ministra Rolnictwa mieszkańcy złożyli skargę. Co jeśli zostanie ona odrzucona? Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem, byli właściciele odzyskają prawa, w tym do gospodarowania i sprzedaży nieruchomości lub będą mogli domagać się wypłaty odszkodowania.

Na posiedzeniu obecni są mieszkańcy i władze gminy. – Trwa wysłuchanie stron. Trudno przewidzieć jaka może być decyzja – mówi nam Krzysztof Grabka, wójt Michałowic.

Rano przed gmachem sądu przeciw reprywatyzacji w Michałowicach protestowali członkowie partii Razem. – Przegrana michałowickiej społeczności może mieć katastrofalne skutki — mówi Jarosław Hirny-Budka z partii Razem, mieszkaniec miejscowości. – Według najgorszego scenariusza niektórzy z nas stracą domy, a gmina budynki użyteczności publicznej i tereny zielone. W „najlepszym” wypadku państwo polskie będzie musiało ponieść ciężar gigantycznych odszkodowań – dodaje.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.