Remont na szlaku WKD zbliża się do finału

Region

Dobra wiadomość dla pasażerów Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Za nieco ponad dwa tygodnie ruch pociągów wróci do normy, a prace na szlaku zakończą się.

Od początku wakacji podróż kolejką nie należy do najwygodniejszych sposobów dostania się do pracy czy do domu. „Wukadki” dojeżdżają tylko do stacji Warszawa Zachodnia, na odcinku do Komorowa kursują wahadłowo, liczba połączeń została bardzo mocno okrojona, a na ulice wyjechały autobusy komunikacji zastępczej. Wszystko przez remont toru nr 2. Na jakim jest on etapie? – Prace prowadzone są równocześnie w kilku miejscach i w zależności od lokalizacji obejmują różny stopień zaawansowania. Całość szlaku została oczyszczona, na ostatnich odcinkach trwają prace rozbiórkowe starej nawierzchni, natomiast na części szlaku prowadzone jest układanie nowej nawierzchni, która następnie podlega balastowaniu i podbiciu – wyjaśnia Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD. – Zgodnie z informacjami przekazywanymi na bieżąco przez wykonawcę robót, sposób prowadzenia prac zapewnia zakończenie inwestycji w terminie czyli do 31 sierpnia – zapewnia. 

Do tego czasu podróżni muszą się uzbroić w cierpliwość i przynajmniej w niektórych przypadkach zrezygnować z kolejki na rzecz autobusu. Szczególnie, że przewoźnik dokłada starań, aby zmniejszać uciążliwości związane z remontem. – Od 1 sierpnia wprowadzone zostały korekty w rozdysponowaniu pojazdów obsługujących poszczególne kursy w obowiązującym rozkładzie jazdy. W wybranych godzinach ograniczona została liczba pojazdów realizujących połączenia pomiędzy Warszawą oraz Pruszkowem (dotyczy m.in. popołudniowego szczytu komunikacyjnego dla kierunku do Warszawy, w którym potok podróżnych jest zdecydowanie mniejszy niż w kierunku przeciwnym), natomiast zasilone zostały wybrane połączenia pomiędzy Warszawą i Komorowem – mówi Krzysztof Kulesza. 

Problemem pozostaje jednak temperatura wewnątrz pojazdów, która daje się we znaki zwłaszcza w cieplejsze dni. – Wśród najczęściej zgłaszanych przez podróżnych zastrzeżeń znajdują się brak lub nieefektywnie funkcjonująca klimatyzacja oraz zbyt wczesne odjazdy niektórych pojazdów z przystanków pośrednich wzdłuż trasy – informuje rzecznik WKD. 

A co z autobusami kursującymi w „stadach”? Okazuje się, że to celowy zabieg. – W zależności od stopnia wykorzystania poszczególnych kursów przez pasażerów umożliwia to dokonywanie przesunięć pojazdów pomiędzy kursami (ograniczenie liczby wozów o danej porze i uruchomienie wówczas, gdy wynika to z rzeczywistych potrzeb) bez zmiany całego rozkładu jazdy. Tego typu organizacja pozwala również na obsługę kursu w sytuacji ewentualnej usterki jednego z pojazdów – tłumaczy Kulesza. 

Choć zapewnienie o dotrzymaniu terminu i zakończeniu prac do 31 sierpnia to dobra informacja, to dla pasażerów WKD mamy jeszcze jedną, mniej optymistyczną. W połowie września z ruchu ma zostać wyłączony fragment szlaku z Komorowa do Podkowy Leśnej, a w październiku – do Milanówka. Powodem jest modernizacja toru nr 1, czyli tego w kierunku Grodziska Mazowieckiego.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.