Referendum w sprawie odwołania wójta?

Raszyn

Decyzja rady gminy o odrzuceniu projektu, który zakładał utworzenie dwóch szkół podstawowych na terenie Raszyna spotkała się z ostrą reakcją mieszkańców. Chcą referendum w sprawie odwołania wójta Andrzeja Zaręby.

Poniedziałkowa (27 lutego) sesja rady gminy Raszyn była niezwykle gorąca. Przewodniczący Dariusz Marcinkowski złożył rezygnację z pełnionej funkcji (o powodach tej decyzji informowaliśmy tu). Rada gminy odrzuciła zaś projekt uchwały zakładający utworzenie dwóch oddzielnych szkół podstawowych w Raszynie. – Nie wierzyłem, że to kiedyś powiem w tej kadencji, ale będziemy zbierali podpisy o referendum w sprawie odwołania wójta i rady gminy – powiedział jeden z mieszkańców.

Po tych wydarzeniach nastąpiła przerwa w posiedzeniu. Radni ochłonęli, część mieszkańców opuściła salę i po 15 minutach obrady wznowiono. Podjęto uchwały o likwidacji oddziałów przedszkolnych w szkołach w Ładach i w Sękocinie. Na tym sesja powinna się skończyć, ale… Do porządku obrad wprowadzono projekt uchwały o włączeniu gimnazjum do istniejącej szkoły podstawowej. Wtedy też wójt odniósł się do sprawy ewentualnego referendum. – Wiem, że moje stanowisko wywołało głosy o referendum. Mówiono o tym, że już jutro wójta nie będzie. Wójta może nie być, ale jak będę odchodził z tego stanowiska, będę miał jedną pewność, że to co zrobiłem, nie zrobiłem pod publiczkę – mówił podczas sesji Andrzej Zaręba. – Pod publiczkę bym zrobił, gdyby powiedział: tak, dwie szkoły i tutaj w Raszynie nie ma żadnej dyskusji. Byłby wielki aplauz z tego powodu. To, co zrobiłem było przemyślane i dawało ostrożną możliwość wprowadzenia tej reformy – dodawał.

Raszyński włodarz zaprzeczał, że jego stanowisko uwarunkowane jest względami finansowymi. – Proszę mi wierzyć, naprawdę nie chodzi tu o pieniądze. Bo są zawsze rzeczą wtórną i zawsze można zrobić nawet jedną ulicę mniej. Nawet z punktu gminy, społeczeństwa gminnego nie będzie to zauważone, a w to miejsce dokona się zmian, żeby one odpowiednio funkcjonowały i miały zaplecze materialne do działania. To naprawdę nie chodzi o pieniądze, proszę mi wierzyć, ale dysfunkcję dwóch szkół, które są obok siebie. Tylko i wyłącznie – wyjaśniał Zaręba.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.